Jesteś tu:   Centrum Cyfrowe2014

Otwarte Zabytki | Digitalizacja | Przewodnik

Zrzut ekranu 2015-01-13 o 14.43.01Zespół Otwartych Zabytków, gromadząc i podsumowując doświadczenia zdobyte w procesie digitalizacji archiwum opolskiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, przygotował publikację-przewodnik, w którym znalazły się najważniejsze zagadnienia, jakie napotkaliśmy w toku realizacji projektu.

Mamy nadzieję, że przygotowana przez nas publikacja zachęci inne WUOZy do pójścia w ślady opolskiego urzędu oraz będzie stanowiła dla nich – oraz innych instytucji GLAM – wsparcie w mierzeniu się z wyzwaniami i dylematami, które w ogromnej części wspólne są wszystkim instytucjom udostępniającym zasoby dziedzictwa.

Publikacja dostępna jest tutaj. Zachęcamy do lektury!

 

mkidn_01_cmyk

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Polski rynek podręczników a Cyfrowa Szkoła – przyczynek do dyskusji

W debatach o tworzeniu i finansowaniu podręczników szkolnych bardzo często pojawia się argument o zaletach obecnego modelu – opisywanego często jako opartego na wolnym rynku. Argument ten często stosują wydawcy, pisząc na przykład o tym, jak wolny rynek podręczników i konkurencja na nim gwarantują jakość podręczników. Ale czy na pewno mamy do czynienia z wolnorynkową konkurencją?

Wiele osób intuicyjnie czuje, że sytuacja, w której za podręczniki płacą rodzice, ale wybierają je nauczyciele – podlegający różnego rodzaju zachętom ze strony wydawców – nie jest sytuacją typową. I że w związku z tym rynek podręczników różni się od innych rynków. Sytuację dodatkowo skomplikowało wejście na ten specyficzny rynek Ministerstwa Edukacji Narodowej, które wcielając się w rolę quasi-wydawnictwa wydrukowało w tym roku Elementarz dla klas 1 szkół podstawowych oraz opublikowało e-podręcznik jako jego uzupełnienie. W przyszłym roku spodziewamy się premiery 64 e-podręczników dla dalszych klas podstawówki i dla gimnazjum. Bezprecedensowy projekt cyfryzacji polskiej edukacji nie odbywa się jednak bez przeszkód i kontrowersji. Właśnie dowiedzieliśmy się, że ORE zwolniło koordynatorów odpowiedzialnych do tej pory za realizację projektu cyfrowych podręczników. W mediach pojawiła się także informacja o jakoby niezadowalającej jakości dotychczas powstałych materiałów i związanych z tym opóźnień w szkoleniach dla nauczycieli.

Śledząc dalszy rozwój wypadków, będziemy starali się na bieżąco reagować na dynamikę realizacji projektu Cyfrowa szkoła. Tymczasem, proponujemy lekturę raportu Jana Strycharza „Polski rynek książek szkolnych a interwencja poprzez program „Cyfrowa szkoła” (PDF). Analizujemy w nim wpływ programu tworzenia e-podręczników, w ramach rządowego programu Cyfrowa szkoła, na rynek podręczników drukowanych. Opisujemy również specyfikę sytuacji, w której produkty są opłacane przez rodziców, a wybierane przez nauczycieli. Jest to też model, który wbrew oczekiwaniom resortu edukacji co do personalizacji nauczania, nie tworzy zachęt dla nauczycieli, by działać kreatywnie – ani też dla wydawnictw, by tworzyć autentycznie innowacyjne rozwiązania.

„Można bezpiecznie powiedzieć, iż dla firm wydawniczych naturalne jest podtrzymywanie kształtu swoich przedsiębiorstw jako rozbudowanych struktur administracyjnych, których głównym celem jest optymalizacja działań związanych z nawiązaniem i utrzymaniem relacji sprzedażowych. Można też wyciągnąć bezpieczny wniosek, iż firmy te tworzą ograniczone warunki dla innowacji produktowej sensu stricte – skupiają się raczej na zrealizowaniu wymogów formalnych związanych z akredytacją podręcznika, a innowacje w takich przedsiębiorstwach będą bezpośrednio połączone ze strategią sprzedażową.

Sytuację tę można porównać do mechanizmów obserwowanych na rynku leków przeciwbólowych lub proszków do prania, gdzie innowacje produktowe sprowadzają się w głównej mierze do zmiany opakowania, czy wysublimowanych zabiegów marketingowych połączonych bezpośrednio z celami sprzedażowymi. Nacisk położony jest przy tym na dotarcie do klienta i takie ujęcie porządkuje wszystkie inne procesy firmy. Stąd nauczyciele często mówią o tym, że, nawet po zmianie programowej, podręczniki niewiele różnią się od tych, za które uczniowie będę teraz na nowo musieli zapłacić” – pisze w raporcie autor.

MAC ograniczy obywatelom dostęp do dziedzictwa kulturowego

Najcenniejsze dzieła kultury i sztuki i inne zasoby dziedzictwa kultury są własnością wszystkich obywateli. Dzięki technologii i korzystnym zmianom prawa wspólnotowego mogą być dostępne dla wszystkich, bez opłat, ograniczeń, znaków wodnych i w otwartych formatach. Wszystko po to, żeby budować innowacyjne aplikacje, serwisy internetowe, promować bogate dziedzictwo naszej kultury i jednocześnie napędzać gospodarkę kreatywną całej Europy. Brzmi wspaniale, prawda?

Tak uważa Unia Europejska, która włączyła zasoby instytucji takich jak biblioteki, archiwa i muzea w zakres nowej Dyrektywy o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego. Prace nad wdrożeniem Dyrektywy do prawa polskiego trwają właśnie w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji, które ma niestety odmienny pogląd na to, jakie zasoby kultury będziemy mogli wykorzystywać.

Nie wiadomo co jest gorsze – czy, że zmiany proponowane przez MAC są sprzeczne z celami i założeniami nowelizacji dyrektywy jakim jest zapewnienie większego dostępu i skali ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego, w tym dziedzictwa kulturowego? Czy to, że resort tworzy poważne przeszkody do ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego?

Projekt zakłada, że udostępniane w celu ponownego wykorzystywania będą jedynie informacje będące w posiadaniu archiwów, muzeów i bibliotek, które nigdy nie podlegały ochronie prawno-autorskiej lub do których autorskie prawa majątkowe już wygasły. Problem zatem polega na tym, że pozostałe zasoby, nawet jeśli instytucja posiada do nich prawa autorskie, zostały wyłączone spod zakresu proponowanej ustawy. Co to oznacza w praktyce? Z tego powodu, reguły ponownego wykorzystania nie będą dotyczyć tak ważnych informacji jak metadane opisowe, opisy bibliograficzne i dane katalogowe. A bez metadanych i opisów, zasoby dziedzictwa stają się bezużyteczne dla chcących je ponownie wykorzystywać.

Instytucje kultury będą miały także możliwość nałożenia dodatkowych warunków np. tylko do działalności komercyjnej (do celów promocyjnych czy reklamowych) lub określić pola eksploatacji. Oprócz warunków instytucja określi także wysokość opłaty za ponowne wykorzystywanie.

Dyskusje toczące się w Komisji Europejskiej wskazują wyraźnie, że unijnym legislatorom chodzi o jak najszersze wykorzystanie zdigitalizowanego dziedzictwa kultury. Jak Ministerstwo zamierza pogodzić swój pomysł z intencjami Komisji, pozostaje dla nas tajemnicą. Tak się dziwnie składa, że za proponowanymi przez MAC pomysłami opowiadają się organizacje zbiorowego zarządzania, muzea oraz Ministerstwo Kultury. Trudno nam wyobrazić sobie, z jakiego powodu te instytucje są zwolennikami tak ograniczających rozwiązań? Czyżby bały się konkurencji ze strony obywateli, tworzących aplikacje, serwisy internetowe i pamiątki nie pytając państwa o zdanie?

Tymczasem, domena publiczna to twórczość, z której można korzystać bez ograniczeń, bo prawa autorskie wygasły lub twórczość ta nigdy nie była ich przedmiotem. Oznacza to całkowitą dowolność rozpowszechniania, tworzenia tłumaczeń, adaptacji, remiksowania i zestawiania wszystkiego co znajduje się w domenie publicznej. Bez znaczenia, czy jest to komercyjne czy niekomercyjne wykorzystanie. MAC idąc na rękę instytucjom kultury, które uważają, że dziedzictwo narodowe należy do nich, odgranicza prawa obywateli do kultury, którą sami tworzą.

Strona 1 z 3712345...102030...Ostatnia »

O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Centrum Cyfrowego.
Creative Commons License

Centrum Cyfrowe Projekt:Polska, ul. Andersa 29, 00-159 Warszawa, kontakt@centrumcyfrowe.pl

Centrum Cyfrowe jest częścią Fundacji Projekt: Polska.

Projekt Polska

Nasi partnerzy

 

Należymy do:
logo koalicji otwartej edukacji  Member of The Internet Defense League
logo koalicji Copyright For Creativity       logo koalicji stowarzyszenia communiaofop_logo