Jesteś tu:   Centrum CyfroweOpinie

Otwartość zasobów publicznych – pigułka wiedzy #2

Dzisiaj prezentujemy drugą publikację z serii „pigułka wiedzy”. Otwartość zasobów publicznych jest jednym z najważniejszych dla nas tematów, którym zajmujemy się od samego początku naszych działań. W Polsce udało się już wprowadzić wiele pozytywnych rozwiązań dotyczących otwartości zasobów publicznych, nadal jednak wiele spraw wymaga zmian. 

zasoby_publiczne_kolo

Pigułka wiedzy do pobrania w formacie PDF.

Otwartość zasobów publicznych

Zasoby publiczne to treści wytworzone przez podmioty publiczne lub finansowane ze środków publicznych. Zasoby te mogą mieć dowolny sposób wytworzenia i utrwalenia, mogą to być np.: sprawozdania, raporty, mapy, fotografie, materiały edukacyjne, filmy, nagrania dźwiękowe i innego typu utwory. W niektórych wypadkach za zasoby publiczne uznaje się treści będące w posiadaniu instytucji publicznych – tak jest na przykład ze zbiorami dziedzictwa[1].

Otwartość zasobów publicznych wymaga uregulowania:

  • kwestii prawnych – określenia praw autorskich do treści (lub ich braku) oraz przepisów administracyjnych dotyczących udostępniania;
  • kwestii technicznych – tak by zapewnić dostępność plików w otwartym standardzie, w sposób umożliwiający swobodne wykorzystanie, wraz
    z metadanymi.

1.    Dlaczego to zagadnienie jest ważne?

Wymóg otwartości zasobów publicznych wynika z przeświadczenia, że materiały finansowane ze środków publicznych powinny być dostępne dla wszystkich do swobodnego wykorzystania, gdyż stanowią nasze dobro wspólne. Otwartość zasobów publicznych wpływa pozytywnie na wydatkowanie środków publicznych – administracja może swobodnie wykorzystywać raz stworzone zasoby, nie duplikując kosztów. Poza tym otwartość zasobów sprzyja przejrzystości funkcjonowania administracji publicznej i ułatwia kontrolę obywatelską nad wydatkowaniem publicznych środków – każdy może ocenić jakość powstałych zasobów.

Z ekonomicznego punktu widzenia, otwartość zasobów publicznych generuje wartość dodaną poprzez ich ponowne wykorzystywanie, zarówno o charakterze komercyjnym jak i niekomercyjnym. (więcej…)

Co dalej z utworami niedostępnymi w handlu?

Dziś w internecie chcemy mieć dostęp do wszystkiego – filmów, książek, gazet, chcemy wirtualnie zwiedzać muzea, spacerować po miastach, oglądać zabytki. Chcemy mieć dostęp nie tylko do tego, co znane i popularne, ale również do zasobów niszowych, które dotyczą bardzo określonej tematyki. Dlatego też instytucje stoją przed prawdziwym wyzwaniem: jak  i czy udostępniać swoje zasoby. Na przykład wiele z zasobów bibliotek i archiwów to utwory skierowane do określonych grup, które dziś nie mają już wartości komercyjnej – przede wszystkim chodzi tu o czasopisma czy prasę codzienną z dawnych lat. Krąg odbiorców, którzy mogą być tymi treściami zainteresowani jest wąski, ale nie zmienia to faktu, że łatwy dostęp do nich ułatwiłby działalność edukacyjną i badawczą. Dlatego też w nowelizacji prawa autorskiego z 2015 roku zdecydowano się na wprowadzenie do polskiego porządku prawnego regulacji dotyczącej dzieł niedostępnych w obrocie handlowym. Zdecydowano się na system, w którym uprawnione instytucje w celu rozpowszechniania takich utworów muszą zawrzeć umowę z organizacją zbiorowego zarządzania (OZZ) – rolę tę ma pełnić instytucja wskazana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

domena publiczna, https://pixabay.com/pl/gazeta-czasopismo-czasopisma-berlin-1100525/

domena publiczna, https://pixabay.com/pl/gazeta-czasopismo-czasopisma-berlin-1100525/

Do tej pory jednak MKiDN nie wybrało organizacji zbiorowego zarządzania, która miałaby być odpowiedzialna za udostępnianie utworów niedostępnych w handlu. Zastanawiało nas, na ile ta zwłoka była spowodowana sprawą Soulier and Doke, którą Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnął 16 listopada, a którą wiele osób nazywa najważniejszym wyrokiem tego roku dotyczącym prawa autorskiego. I to nie tylko w kontekście tego, jaki system udostępniania utworów niedostępnych w handlu jest zgodny z prawem unijnym. Ten wyrok jest tak ważny przede wszystkim dlatego, że jasno określa granice zmian w prawie autorskim, które mogą być wprowadzane przez kraje członkowskie. (więcej…)

Co nas uwiera w unijnej propozycji reformy prawa autorskiego?

Nareszcie znamy propozycję Komisji Europejskiej w sprawie reformy prawa autorskiego. Teraz rozpoczyna się długotrwały proces legislacyjny, w którym stanowiska mają też przedstawić państwa członkowskie. Zależy nam, aby polskie stanowisko opowiadało się za prawem autorskim przyjaznym użytkownikom i dostosowanym do cyfrowej rzeczywistości.

Do 14 października Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego czeka na głosy w ramach konsultacji publicznych dotyczących proponowanej dyrektywy. Im więcej głosów sprzeciwu wobec złych pomysłom i półśrodkom, tym lepiej.

Naszym zdaniem propozycja dyrektywy o prawie autorskim nie odpowiada na potrzeby Jednolitego Rynku Cyfrowego i może hamować rozwój edukacji, nauki, innowacji. Zamiast wzmacniać gospodarkę opartą na wiedzy utrzymuje status quo. Dlaczego jest to złe? Poniżej znajdziecie odpowiedź na pytanie “Co nas uwiera w unijnej propozycji reformy prawa autorskiego?”. Szczególną uwagę zwracamy na przepisy dotyczące edukacji, eksploracji tekstów i danych, instytucji dziedzictwa narodowego, dodatkowego prawa pokrewnego wydawców i odpowiedzialności pośredników internetowych.

domena publiczna, https://pixabay.com/pl/przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87-graffiti-%C5%9Bciany-farba-866226/

domena publiczna, https://pixabay.com/pl/przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87-graffiti-%C5%9Bciany-farba-866226/

SWOBODY EDUKACYJNE – artykuł 4

Dlaczego to zagadnienie jest ważne?

Rozwój nowych technologii stworzył nowe możliwości nauczania online i tworzenia materiałów edukacyjnych. Dobrej jakości materiały to podstawa skutecznej edukacji – jednak często wartościowe zasoby są chronione prawem autorskim. Dzięki dozwolonemu użytkowi edukacyjnemu (DUE) możliwe jest korzystanie z materiałów chronionych prawem. Ważne jest, aby przepisy DUE były dostosowane do cyfrowej edukacji i takich metod jak e-learining, nauczanie na odległość czy kursy MOOC. (więcej…)

Strona 1 z 3212345...102030...Ostatnia »

O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Centrum Cyfrowego.
Creative Commons License

Centrum Cyfrowe Projekt:Polska, ul. Andersa 29, 00-159 Warszawa, kontakt@centrumcyfrowe.pl

Centrum Cyfrowe jest częścią Fundacji Projekt: Polska.

Projekt Polska

Nasi partnerzy

 

Należymy do:
logo koalicji otwartej edukacji  Member of The Internet Defense League
logo koalicji Copyright For Creativity       logo koalicji stowarzyszenia communiaofop_logo