Ustawa o reuse – raport na pierwsze urodziny

Wraz z Fundacją ePaństwo postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej jak w praktyce funkcjonuje ustawa z dnia 25 lutego 2016 roku o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego, w jaki sposób korzystają z niej wnioskodawcy oraz jak stosują ją podmioty publiczne. Wysłaliśmy 40 wniosków o dostęp do informacji publicznej adresowanych do wybranych instytucji zobowiązanych do stosowania Ustawy w Polsce. Każda z wybranych przez nas jednostek została poproszona o odpowiedź na kilka pytań związanych ze stosowaniem Ustawy o reuse w okresie od 16 czerwca 2016 roku do 24 kwietnia 2017 roku.

Zapraszamy do zapoznania się z raportem.

W prezentowanym materiale poruszamy kwestie związane z ponownym wykorzystywaniem informacji sektora publicznego pochodzących z 40 wybranych instytucji publicznych, z których 24 to instytucje kultury, a pozostałe to instytucje państwowe. W treści raportu poruszamy zagadnienia dotyczące m. in.:

– ilości wniosków o re-use, które wpłynęły do instytucji publicznych w badanym okresie,

– przedmiotu składanych wniosków,

– rozstrzygnięć instytucji publicznych w zakresie składanych wniosków,

– umów o udzielenie wyłącznego prawa do korzystania z informacji sektora publicznego przez instytucje publiczne.

Ponadto, postanowiliśmy przyjrzeć się dwóm kwestiom kluczowym w kontekście praktyki stosowania Ustawy. Po pierwsze, orzecznictwu sądów – liczne kontrowersje interpretacyjne, które budzi Ustawa o reuse stają się przedmiotem orzekania sądów administracyjnych. Drugim zagadnieniem jest kwestia kolizji nowych przepisów z ustawami szczegółowymi i związane z tym wątpliwości co do praktyki stosowania Ustawy.

Prezentacja raportu dostępna tutaj.

Prezentacja raportu odbyła się w siedzibie Muzeum Historii Polski – dziękujemy za udostępnienie sali.

Zdjęcia: Wojciech Paduch, MHP, CC-BY 4.0.

Reclaim the net! Copyright and online freedoms at re:publica17

It is hard to count how many times we have been saying that the current European copyright regime is outdated. Sometimes the focus is on the negatives: what it should not be like. The ongoing copyright reform reinforces that tendency with proposals such as the content filter. However, at re:publica17, an annual gathering of media experts, activists and techies , we talked about the positive vision regarding access to culture and freedom of expression.

Diego Naranjo and Anna Mazgal opening the workshop Reclaim the Net! Copyright and online freedoms at re:publica 17 (photo by @austrotrabant)

Our rights need a better law

The joint session of European Digital Rights (EDRi) and Centrum Cyfrowe “Reclaim the net! Copyright and online freedoms had two goals. First, we wanted to present how culture could be put back in the hands of the people. We provided a positive vision that encompasses greater inclusion of users’ rights. The right to access education – and of great quality, as it is possible in Europe – encompasses using all sorts of materials, from text, through pictures to music and multimedia, to make the learning interesting and relevant. The right to create and share enables individual artistic expression when a new work is created based on somebody else’s creation: be it a cat meme, a song cover, or fan fiction. Text and data mining provides for a better understanding of the world, which is key to a better world. Access information of any kind should be possible without anyone limiting it, even in the name of our own benefit.

This vision should be the reality of the digital age. We should be able to use technology to the benefit of an active, educated, creative society. We should be able to make informed choices based on information that is freely accessible. The copyright reform does not give justice to the opportunities that are technologically possible to achieve. We are served licenses instead of exceptions, a censorship machine, and a demonstrated failed proposal to “tax” news aggregators.

Workshop participants discussing their „copysins”

Our everyday copysins

During the second part of the workshop, we discussed how the current outdated norms to access to culture (namely copyright laws) lead users to violate copyright, often without knowing they are doing something illegal. They are, in a way, “copysinners”. The re:publica audience is not free of those “sins”. We discussed how streaming and filesharing or using somebody else’s picture as a social media avatar are common and sometimes unavoidable, for example because of the unavailability of legal content. Under the current law, these actions are at best legally doubtful if not evidently illegal. Yet they happen all the time.

The participants agreed that a new, modern copyright adapted to the digital age is needed. There is no need for absurd new rights for publishers. Legal use of works such as preparing movie subtitles should be allowed, and geoblocking forbidden. It should be made clear that the use of user-generated content is legal, and the right to private copy should be guaranteed.

Now, with the copyright reform discussed in the European Parliament, the time is ripe to check if policy-making can be based on common sense. These are the things any of us can do:

Take action

  • savethememe.net – tell a MEP you say no to the censorship machine
  • rightcopyright.eu – help keep copyright out of the classroom, sign the petition until May 31st
  • savethelink.org – make sure all the links run free on the web

General information

Post prepared by Anna Mazgal of Centrum Cyfrowe and Diego Naranjo of European Digital Rights who facilitated the workshop

Unia rozważa częściowe ograniczenie blokad geograficznych. OZZ są przeciw.

Unia Europejska wzięła się na serio za Jednolity Rynek Cyfrowy. W Parlamencie Europejskim opiniowany jest obecnie projekt rozporządzenia w sprawie blokowania geograficznego oraz innych form dyskryminacji ze względu na przynależność państwową klientów, ich miejsce zamieszkania lub miejsce prowadzenia działalności na rynku wewnętrznym. Krok po kroku proponowane zmiany przyczynią się do lepszej dostępności twórczości i dóbr kultury w Europie.

 

Poprawienie dostępności muzyki, gier komputerowych czy e-booków jest jednym z postulatów ujętych w rozporządzeniu. Zmiana, którą obecnie zajmuje się Parlament Europejski polega na zapewnieniu, że te dobra na pewno będą dostępne we wszystkich krajach UE w których pośrednik ma licencję na ich udostępnianie. Niby oczywiste, ale w obecnej sytuacji nikt nie jest do tego zobowiązany i są utwory dostępne np. w streamingu w Niemczech, których nie można odsłuchać w Polsce, mimo że nie ma ograniczeń tu licencyjnych.

Tę zmianę należy wesprzeć dla dobra konsumentów, z czym nie zgadzają się nasze rodzime organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Jest to o tyle ciekawe, że jednym z argumentów przeciw jakie mają OZZ jest wzrost cen w serwisach streamingowych. Wydawałoby się, że do tej pory jednym z argumentów przeciw tym serwisom były niskie wpływy na rzecz artystów z tych źródeł. Trudno zatem nadążyć za logiką argumentów OZZ. Być może przeczuwają one, że ta kosmetyczna w istocie zmiana jest wstępem do większej dostępności treści chronionych na jednolitych zasadach? Taki ruch byłby dobry dla konsumentów, ale z powodów których OZZ do końca nie potrafią wyjaśnić, wolą one większą fragmentację rynku.

Jako organizacja promująca prawa użytkowników i postulująca unowocześnienie ram prawnych dla obiegu treści w świecie cyfrowym, uważamy że zniesienie barier dostępu do dorobku twórczego i kulturalnego powinno być priorytetem Jednolitego Rynku Cyfrowego. Uwzględnienie w rozporządzeniu treści takich jak muzyka, gry komputerowe, czy e-booki, jest koniecznym krokiem w tym kierunku.

Nieblokowanie dostępu do treści chronionych na terytoriach, na których sprzedający już do tego konieczne prawa ma, uważamy za niezbędne minimum dla poprawy sytuacji konsumentów europejskich. Biorąc pod uwagę, że treści będą dostępne tylko na rynkach na których sprzedający posiada już prawa do sprzedaży, jest to w istocie zabieg korygujący absurdalną nierówność dotykającą konsumentów. Jest to niezbędne działanie porządkujące stan prawny i popieramy jego wprowadzenie.

Pobierz Stanowisko Centrum Cyfrowego w sprawie zniesienia blokad geograficznych

Strona 1 z 10912345...102030...Ostatnia »

O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Centrum Cyfrowego.
Creative Commons License

Centrum Cyfrowe Projekt:Polska, ul. Andersa 29, 00-159 Warszawa, kontakt@centrumcyfrowe.pl

Centrum Cyfrowe jest częścią Fundacji Projekt: Polska.

Projekt Polska

Nasi partnerzy

 

Należymy do:
logo koalicji otwartej edukacji  Member of The Internet Defense League
logo koalicji Copyright For Creativity       logo koalicji stowarzyszenia communiaofop_logo