Dobra praktyka

Współtworzenie programu z odbiorcami

Przykładem tej praktyki jest wystawa „Jak to widzisz?” zrealizowana przez Muzeum Sztuki w Łodzi – Pałac Herbsta, w której publiczność współdecydowała o wyborze dzieł i współtworzyła narrację wystawy. Proces rozpoczął się od otwartego plebiscytu i konkursu na autorskie interpretacje, a następnie wyłoniona grupa uczestników przez kilka miesięcy współpracowała z kuratorami. Efektem była wystawa pokazująca, że muzealna narracja może powstawać dzięki połączeniu wiedzy eksperckiej i doświadczeń odbiorców.

Dlaczego ta praktyka jest ważna?

Taka praktyka przełamuje tradycyjny podział na „przemawiającą z ambony” instytucję i biernego widza, przekształcając odbiorców w pełnoprawnych współtwórców oferty. Dając publiczności realny wpływ na kształt wystawy, muzeum buduje w niej głębokie poczucie sprawczości i przynależności, co przekłada się na trwalszą, opartą na zaufaniu relację. W efekcie instytucja przestaje być tylko miejscem ekspozycji, a staje się żywą przestrzenią dialogu, gdzie indywidualna perspektywa odwiedzającego jest traktowana na równi z wiedzą ekspercką. Ponadto, osoby biorące udział we współtworzeniu wystawy mogą poczuć z tego faktu dumę, która skłania ich do dalszej popularyzacji wydarzenia.

Na czym polega?

Praktyka współtworzenia programu (ang. co-curation) polega na świadomym oddaniu części władzy decyzyjnej odbiorcom i włączeniu ich w proces tworzenia oferty na równych prawach z ekspertami instytucji. Działanie zaczyna się od stosunkowo prostej aktywności o niskim progu wejścia, skierowanej do szerokiej publiczności (np. plebiscyt internetowy lub głosowanie). Z tej grupy wyłania się następnie mniejsza, najbardziej zmotywowana grupa, która zostaje włączona w długofalowy, intensywny proces warsztatowy. Zespół instytucji przestaje być jedynym autorytetem narzucającym interpretacje. Kuratorzy i edukatorzy stają się moderatorami czy przewodnikami – pomagają uczestnikom przekształcić ich osobiste wrażenia czy intuicje w profesjonalnie przygotowaną ekspozycję. Widzowie mają realny wpływ na ostateczny kształt projektu – to ich wybory trafiają na ściany, a ich język i perspektywa są niezwykle cennym uzupełnieniem opisów kuratorskich.

Czego można się nauczyć z tego przykładu?

  • Otwarcie się na interpretacje publiczności oznacza gotowość do rezygnacji z monopolu na wiedzę czy oddania się wyłącznie zainteresowaniom badawczym pracowników naukowych. Muzeum pozwoliło przemówić osobistym doświadczeniom i preferencjom widzów, uznając je za równie cenne.
  • Odbiorcy oglądający wystawę stworzoną przez innych widzów mogą poczuć się bezpieczniej i swobodniej – przystępnie zredagowane opisy mogą nie tylko tłumaczyć dzieło, ale też dawać pole do własnych, niezależnych przemyśleń i interpretacji.

 

Instytucja, która wdrożyła tę praktykę:
Muzeum Sztuki w Łodzi – Pałac Herbsta
Więcej szczegółów: strona projektu

Nić:
Programowa

Kompetencja:
Współtworzenie
(Zdolność instytucji do współprojektowania działań i dzielenia się sprawczością z odbiorcami.)

Poziom wdrożenia:
Skręcony sznurek