Polskie uczelnie w czasie pandemii

Raport projektu SpołTech

Pobierz raport

 

Jakie zmiany na polskich uczelniach wymusiła pandemia? Czy możemy mówić o cyfrowej rewolucji? W najnowszym raporcie projektu SpołTech „Polskie uczelnie w czasie pandemii” dr Marta Klimowicz zapytała grupę wykładowców i wykładowczyń akademickich o ich doświadczenia z pierwszych miesięcy pandemii. Zebrane wnioski z tych wywiadów pomagają lepiej zrozumieć, z jakimi wyzwaniami przyjdzie się zmierzyć wspólnocie akademickiej tej jesieni.

Na podstawie swoich badań dr Marta Klimowicz wyodrębniła 5 etapów radzenia sobie z kryzysem przez nauczycielki i nauczycieli akademickich:

  • faza pierwsza: zawieszenie i chaos
  • faza druga: wsparcie (lub jego brak)
  • faza trzecia: nowa i następna normalność
  • faza czwarta: przeciążenie
  • faza piąta: pogodzenie i wyciągnięcie lekcji.

Rozpoczynający semestr zimowy 2020/21 można więc określić jako fazę szóstą. Jaka będzie? Większość polskich uczelni (wyjątki stanowią głównie wydziały artystyczne i medyczne) zdecydowała się na rozwiązanie hybrydowe – wykłady i zajęcia prowadzone będą online, chyba że ich specyfika wymaga obecności studentów w sali. Studenci oraz wykładowcy wrócą więc przed monitory.

Uczestnicy badania w wywiadach zwrócili uwagę zarówno na problemy, które obnażyła pandemia, ale także na możliwości i szanse, które wiążą się z przymusową cyfryzacją polskich uczelni.

 

Szanse, jakie zdalna nauka daje polskim uczelniom:

  1. Wprowadzenie interaktywnych metod warsztatowych i pracy projektowej oraz ograniczenie formuły podawczej – wykładowej

    Szybko okazało się, że próba przełożenia zajęć z sali wykładowej na zajęcia przeprowadzane zdalnie jest bardzo trudna, a czasami wręcz niemożliwa, nie da się bowiem utrzymać uwagi studentów przez 90 minut wpatrujących się w monitor.

    Wielu wykładowców zaczęło więc stosować interaktywne, warsztatowe metody i pracę projektową oraz ograniczenie formuły podawczej, a więc wykładowej. Wykorzystywano także możliwości jakie daje prowadzenie zajęć online – w ramach zadań studenci musieli np. wyszukiwać informacje w sieci. Prowadzący zajęcia dopiero z czasem nauczyli się zarządzać wirtualną przestrzenią, jaką dają programy do nauki zdalnej – dzielić studentów na mniejsze grupy, przygotowywać multimedialne przerywniki, stosować quizy i ankiety.

  2. Rozwój umiejętności dydaktycznych wykładowców i wykładowczyń

    Zdalne nauczanie obnażyło jedną ze słabości polskiej edukacji wyższej – skupienie na rozwoju naukowym pracowników naukowych, bez równoczesnego pogłębiania ich umiejętności dydaktycznych. Pandemia może wymusić zmianę, o której mówiło się od lat, a która wcześniej była bardzo trudna do przeforsowania. Stosowanie przez wykładowców i wykładowczynie nowych rozwiązań z zakresu dydaktyki mające angażować studentów w pracę na zajęciach i utrzymywać ich uwagę nie tylko w czasie w czasie nauki zdalnej, ale i stacjonarnej.

  3. Stosowanie nowych, bardziej bezpośrednich form komunikacji między prowadzącymi zajęcia a studentami i studentkami

    Wykładowcy uruchomili nowe kanały komunikacji, m.in. wirtualnych dyżurów, pozwalających na połączenie wideo lub rozmowę na czacie, a także zbieranie wszystkich materiałów dotyczących projektu na Dysku Google. Odbywała się również intensywna komunikacja mejlowa, pozwalająca na wyjaśnianie zagadnień z realizowanego materiału.

  4. Wprowadzanie nowoczesnego wyposażenie sal akademickich i zapewnienie sprzętu wykładowcom

    W kolejnych miesiącach nauki zdalnej uczelnie zaczęły wprowadzać usprawnienia, mające pomóc wykładowcom w prowadzeniu zajęć. Prowadzący zajęcia otrzymywali sprzęt np. mikrofony, które polepszały jakość dźwięku w czasie wkładów, mogli też korzystać z sal, które doposażono w tablice cyfrowe i inny niezbędny do przeprowadzania transmisji sprzęt.

  5. Wzrost frekwencji na zajęciach i aktywności studentów

    Niektórzy wykładowcy zaznaczali, że – szczególnie po uruchomieniu na nowo zajęć – odnotowali znaczący wzrost frekwencji na zajęciach, a studenci, którzy na zajęciach stacjonarnych nie wykazywali się aktywnością, w przestrzeni online zaczynali brać udział w dyskusjach. Niewykluczone, że ośmieliła je sytuacja edukacji zdalnej, a brak fizycznego kontaktu i bycia w tej samej przestrzeni z innymi studiującymi, zniwelował ich wcześniejsze opory.

Wyzwania, przed którymi stoją polskie uczelnie:

  1. Wykluczenie cyfrowe – brak odpowiedniego sprzętu i połączenia internetowego u prowadzących zajęcia i studentów, a także umiejętności korzystania z programów do zdalnej nauki

    Zarówno studenci, jak i wykładowcy zmuszeni byli korzystać z własnego sprzętu, co budziło frustrację w przypadku słabego łącza internetowego czy sprzętu, który nie pozwalał w pełni uczestniczyć w zdalnym nauczaniu. “Na początku był ambitny plan uczelni, zatrudniono pana, który na YouTube zrobił dla prowadzących live’a o tym jak np. wybrać mikrofon do prowadzenia zajęć. Tymczasem na czacie ludzie pisali, że mają dwudziestoletni laptop i z tym mają problem” – opowiadał w wywiadzie adiunkt nauk społecznych.

  2. Konieczność wprowadzenia nowych form weryfikacji wiedzy studentów i odejścia od klasycznych egzaminów semestralnych

    Wykładowcy zwracali uwagę na brak sposobu sprawdzenia samodzielności pracy studentów w czasie egzaminów, przytaczając historie o wykorzystania lustra, które miało być umieszczone w pokoju egzaminowanego, aby udowodnić, że nikt nie wspiera go podczas odpowiadania. Weryfikacja wiedzy studentów musi więc zostać dostosowana do potrzeb zdalnej nauki.

  3. Dostosowanie zajęć na uczelniach artystycznych do warunków edukacji zdalnej

    Przed szczególnie trudnym zadaniem stanęły uczelnie artystyczne – muszą sobie poradzić z wyzwaniem prowadzenia online zajęć, które wymagają np. pracy z tworzywem albo dźwiękiem. Sytuacja ta może być dobrym bodźcem do skorzystania z rozwiązań, które wcześniej były odrzucane przez studiujących, którzy nie widzieli wartości w ich uczeniu się, jak np. wykorzystanie druku 3D do tworzenia ceramiki.

  4. Uwzględnienie czasochłonności zdalnego nauczania w pracy wykładowców i wykładowczyń

    Wykładowcy i wykładowczyni podkreślali w wywiadach, że zdalne nauczanie jest o wiele bardziej czasochłonne niż stacjonarne. Obecne było poczucie ciągłej dostępności i oczekiwanie ze strony dyrekcji, by wykładowcy mogli pracować od wczesnego rana do późnego wieczora. Dodatkowo czasochłonne okazywały się konsultacje indywidualne ze studiującymi, odesłanie im komentarzy do zadań czy odpowiadanie na pytania

  5. Problem mówienia do ekranu komputera, bez żadnej możliwości weryfikacji, czy osoby po drugiej stronie w ogóle ich słuchają, czy rozumieją i jakie są ich reakcje

    U niektórych wykładowców nikt nie włączył kamery przez cały semestr lub robiła to bardzo niewielka część studiujących. Pojawiała się więc sytuacja, w której zajęcia dydaktyczne opierały się na – jak to ujął jeden z uczestników badań – „gadaniu do nich i obserwowaniu swojej własnej twarzy”. Inni prowadzący mówili również o doświadczeniu „mówienia do telewizora” i poczuciu że są „radiowcem”.

  6. Zanik poczucia wspólnoty akademickiej

    Wśród osób prowadzących zajęcia pojawiały się głosy wskazujące na obawę przed zanikiem pewnego rodzaju poczucia wspólnoty akademickiej, czegoś, co wypracowywane jest w codziennym spotkaniu w tej samej fizycznej przestrzeni, podczas bezpośrednich dyskusji i w trakcie dyskusji prowadzonych twarzą w twarz. Nowe technologie nie sprzyjają wytwarzaniu tego typu energii, jaka może towarzyszyć konwersatorium czy wykładom przeprowadzanym bez pośrednictwa tych narzędzi.

 

""

Dr Marta Klimowicz – doktorka socjologii internetu od ponad dziesięciu lat pracująca w branży IT. Współzałożycielka BalansPL, fundacji działającej na rzecz zwiększenia obecności kobiet w życiu publicznym. Obecnie zarządza zespołem Growth w Monterail, firmie tworzącej oprogramowanie dla klientów z całego świata.

Dyskusja o raporcie

 

Projekt SpołTech – bo przyszłość potrzebuje przyjaciół

Technologie cyfrowe wpędzają nasze społeczeństwo w stan ciągłej zmiany. Dlatego przyszłość potrzebuje przyjaciół, którzy upomną się o społeczny wymiar technologii.

SpołTech to przestrzeń do namysłu i rozmowy o technologii, przyszłości i Polsce. W Fundacji Centrum Cyfrowe stworzyliśmy zespół analityczny badający społeczny i kulturowy wpływ technologii cyfrowych. Jednocześnie sieciujemy ekspertki i ekspertów, dla których ważny jest społeczny wymiar technologii. Osoby wierzące, że technologie powinny służyć społeczeństwu [dowiedz się więcej o projekcie]

Kontakt dla mediów: media@centrumcyfrowe.pl

Nasze raporty:

banery_loga-1-removebg-preview
Tytuł: banery_loga-1-removebg-preview