Otwarte zasoby edukacyjne dla uczniów z dysfunkcją wzroku

W projekcie SpołEd pracujemy z nauczycielkami z najróżniejszych typów szkół, dzięki temu mamy okazję poznać różne perspektywy otwartości. Przeczytajcie, co o otwartych zasobach edukacyjnych pisze nauczycielka dzieci niewidomych.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w roku szkolnym 2017/2018 w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych było zatrudnionych ponad 340 tysięcy nauczycieli. Szczegółowy raport nie precyzuje, ilu spośród nich pracuje na co dzień z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych, ale jest to z całą pewnością wartość liczona w promilach, mieszcząca się w granicach błędu i z punktu widzenia statystyki nieistotna. I nie tylko statystyki.

Czy to tylko błąd statystyczny?

Cztery lata temu media informowały o błędach w zadaniu maturalnym z informatyki, podkreślając że można było za nie zdobyć cztery punkty. W tym samym roku w prasie  pojawiły się informacje o błędach w zadaniu z matematyki zaznaczając, że taka pomyłka osób układających pytania może zaważyć na przyszłości maturzystów. W tym samym czasie w arkuszu maturalnym dla osób niewidomych zabrakło dwóch pytań. I nic. Błąd. A błędy się zdarzają. Czasem w arkuszach maturalnych, a czasem w umieszczonych na oficjalnej stronie tablicach matematycznych. Ktoś je wykonał, ktoś sprawdził, ktoś zamieścił do wykorzystania przez uczniów niewidomych. Pewnie nawet kogoś za to pochwalono. Ktoś chciał dobrze, więc błędy można wybaczyć. Taka jest rzeczywistość nauczycieli pracujących z młodzieżą z dysfunkcją wzroku. Ich dostępu do pomocy dydaktycznych, podręczników, ćwiczeń, zbiorów zadań nie można porównać z tym, co nauczycielom w szkołach masowych oferują wydawnictwa, portale internetowe, fundacje i stowarzyszenia.

Potrzebna jest determinacja

Dlatego naprawdę podziwiam pedagogów, którzy pomimo tylu dostępnych pomocy dydaktycznych tworzą własne projekty i realizują własne pomysły. I zazdroszczę im, bo wkładając tyle samo wysiłku, kreatywności, inwencji i determinacji nauczyciele dzieci niewidomych zapewniają swoim uczniom zaledwie minimum niezbędne do przeprowadzenia sprawdzianu, egzaminu czy ciekawej, wykraczającej poza schematy lekcji.

Otwarte zasoby edukacyjne

Otwarte Zasoby Edukacyjne wydają się być ideą skrojoną dokładnie na potrzeby nauczycieli pracujących z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Stosunkowo nieliczna grupa pedagogów borykająca się z tym samym problemem dostępu do pomocy naukowych. Idealna sytuacja aby stworzyć grupę, w ramach której można wymieniać się doświadczeniami, materiałami, pomysłami na prowadzenie lekcji. Od dwóch miesięcy funkcjonuje założona przeze mnie grupa dla nauczycieli matematyki dzieci z dysfunkcją wzroku. W tej chwili liczy ona dziewięć osób. Niewiele, ale trudno mi liczyć na więcej niż dwadzieścia osób, skoro w sumie w ośrodkach w całej Polsce pracuje około 50 nauczycieli matematyki. Rozwój grupy powstrzymuje też brak podstawowej wiedzy uczestników na temat wykorzystania licencji oprogramowania używanego w szkołach, praw autorskich dotyczących adaptowanych materiałów. Jako moderator grupy nie potrafię rozwiać wszelkich wątpliwości.

 

W tej chwili drzwi do Otwartych Zasobów Edukacyjnych są dla takich nauczycieli jak ja zaledwie uchylone. Sami nie damy rady otworzyć ich szerzej, nawet jeżeli to co za nimi czeka, jest tym czego potrzebujemy, aby zapewnić naszym uczniom lepszą edukację.

Maria Kaliszan-Kaźmierczak

KPacholak_824_OEPF
Tytuł: KPacholak_824_OEPF
ccby
Autor: K_Pacholak