Nasza opinia w sprawie unijnej Strategii AI dla sektora kreatywnego i kultury
Komisja Europejska prowadzi prace nad strategią w zakresie sztucznej inteligencji (AI) w sektorze kultury i sektorze kreatywnym.
Autor: Fotograf nieznany
Celem Strategii ma być z jednej strony wsparcie innowacji, a z drugiej ochrona różnorodności kulturowej oraz praw twórców w obliczu galopującego rozwoju technologii i usług generatywnej sztucznej inteligencji. W ramach prac Komisja wystosowała zaproszenie do zgłaszania uwag. Nasza odpowiedź opiera się zarówno na licznych badaniach Centrum Cyfrowego, jak i doświadczeniach zebranych przez lata naszej pracy z muzeami, bibliotekami, galeriami, teatrami i archiwami w transformacji cyfrowej.
Opracowanie i wdrożenie rozważnej strategii jest szansą na wzmocnienie nie tylko sektora kreatywnego i kultury, ale też europejskiej suwerenności cyfrowej. Aby nowe regulacje i wytyczne faktycznie miały taki efekt, muszą powstawać we współpracy z tymi, których będą dotyczyły – dlatego tak ważny jest tu głos twórców i twórczyń, przedstawicieli instytucji kultury, badaczy i badaczek. W tym wszystkim priorytetowy musi być człowiek – jego (nasze!) prawo do ochrony wizerunku i własności intelektualnej, dostępu do różnorodnej kultury i wiedzy, oraz życia w zrównoważonym, bezpiecznym, pluralistycznym środowisku, także cyfrowym.
W naszej odpowiedzi apelujemy, aby unijna strategia oparła się na czterech głównych filarach:
-
Ochrona twórców, ich własności intelektualnej i różnorodności kulturowej. Twórcy i twórczynie muszą otrzymywać należne wynagrodzenie za wykorzystanie ich utworów do trenowania komercyjnych modeli AI. Wzywamy do nałożenia obowiązku tworzenia publicznych rejestrów danych treningowych oraz stworzenia łatwo dostępnych narzędzi pozwalających twórcom na sprawne, wiążące zgłoszenie sprzeciwu (opt-out) wobec komercyjnej eksploatacji ich prac. Proponujemy również powołanie systemów redystrybucji środków, zasilanych np. unijnym podatkiem cyfrowym dla gigantów technologicznych, które zrównoważyłyby dysproporcję między prywatnymi zyskami, a kosztami ponoszonymi przez twórców oraz instytucje kultury.
-
Zniesienie przeszkód prawnych, które uniemożliwia utworzenie otwartej, publicznej AI. Instytucje dziedzictwa kulturowego często obawiają się odpowiedzialności prawnej za naruszenia praw autorskich, realnie uniemożliwiając im pełnienie misji publicznej w erze cyfrowej. Postulujemy wprowadzenie ram prawnych typu „bezpieczna przystań” (Safe Harbours), które chroniłyby działające w dobrej wierze instytucje. Niezbędne jest również doprecyzowanie wyjątków dotyczących eksploracji tekstów i danych (Text and Data Mining, TDM) zawartych w dyrektywie CDSM oraz stworzenie Europejskiego Publicznego Korpusu Treningowego (European Public Training Corpus), który umożliwiłby dostęp do wysokiej jakości, zweryfikowanych i zróżnicowanych kulturowo danych – czyli dokładnie takich, które chronią, opracowują i udostępniają instytucje kultury i dziedzictwa.
-
Rekompensacja wzmożonych kosztów utrzymania infrastruktury instytucji kultury. Cyfrowa otwartość publicznych instytucji kultury i dziedzictwa nie może być „karana” masowym nadużyciem ich infrastruktury. Duże, komercyjne firmy technologiczne czerpią niewyobrażalne zyski z modeli AI trenowanych m.in. na wyżej wspomnianych wysokiej jakości zdigitalizowanych zbiorach. Firmy te powinny proporcjonalnie rekompensować wzmożone koszty utrzymania i rozwoju infrastruktury, aby otwarte zasoby kultury mogły być dalej dostępne dla społeczeństwa.
-
Cyfrowa suwerenność i zasada „Publiczne pieniądze, publiczny kod”. Europa nie może być zależna od narzędzi i technologii, nad którymi nie ma wystarczającej kontroli. Apelujemy, by systemy AI, aplikacje i zbiory danych powstające za publiczne (unijne lub krajowe) pieniądze były domyślnie udostępniane na możliwie wolnych i otwartych licencjach. Takie rozwiązanie buduje zaufanie i bezpieczeństwo poprzez transparentność i audytowalność oprogramowania, ale zapobiega to też sytuacji, w której instytucje publiczne niezależnie od siebie płacą za właściwie to samo, zamiast korzystać i rozwijać już istniejące rozwiązania.
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią naszej odpowiedzi na platformie Komisji Europejskiej.