Badanie nauczycieli: Q&A

Nasz raport jest już dostępny online. W czasie prezentacji badania padło wiele ciekawych pytań ze strony uczestników spotkania. Nie na wszystkie byliśmy w stanie odpowiedzieć podczas krótkiej dyskusji po prezentacji, dlatego nasze odpowiedzi prezentujemy w formie tego wpisu.

Poniższe pytania zostały zadane przez uczestników konferencji online prezentującej nasz raport. Pogrupowaliśmy je tematycznie na potrzeby tego wpisu. Jeśli nie czytałaś/eś jeszcze naszego raportu, zachęcamy do wejścia na stronę badania, żeby dowiedzieć się więcej.

Współpraca z rodzicami - co się sprawdza, czy są organizowane spotkania?

Czy nauczyciele prowadzą spotkania z rodzicami? Czy są organizowane zebrania co np. 3 tygodnie, aby poinformować się nawzajem o celach i efektach pracy?

Niektórzy organizują spotkania z rodzicami lub indywidualnie informują ich o postępach dziecka w edukacji zdalnej. Lepiej oczywiście działa współpraca w szkołach prywatnych i społecznych, gdzie nauczyciele mają bliższy i częstszy kontakt z rodzicami uczniów. Nie jest to jednak – a przynajmniej nie wybrzmiało to w ten sposób naszym badaniu –  częsta praktyka, głównie z uwagi na ograniczenia czasowe. Dodatkowo – co wiemy także z badania Librusa – rodzice i tak mają poczucie, że są nadmiernie przeciążeni zaangażowaniem w proces zdalnej edukacji swoich dzieci. Jak zauważali niektórzy badani dodatkowe uczestnictwo w spotkaniach tylko dla rodziców byłoby potencjalnie kolejnym obciążeniem.

 

Czy nauczyciele wspominali o sposobach współpracy z rodzicami w tej szczególnej sytuacji, co im się sprawdza?

Sprawdza się jasne wyznaczanie granic i form kontaktu. Jako przykład dobrej praktyki jedna z badanych podała zarządzenie dyrekcji, która wprowadziła zasadę, że rodzice mogą się kontaktować z nauczycielami tylko w określonych godzinach.

U nas dyrektorka wprowadziła super zasady, nauczyciele z rodzicami i uczniami mogą się kontaktować do 13, rodzice z nauczycielami do 14, w weekendy kontaktu nie ma i mamy wszyscy spokój, więcej czasu dla siebie i rodziny, a taką dbałością o sprawy najważniejsze. (IDI, K, 11 lat i więcej, więcej niż jedna szkoła państwowa, wielkopolskie)

Prowadzenie lekcji i organizowanie edukacji zdalnej

W jaki sposób nauczyciele podtrzymują zainteresowanie uczniów lekcją i jak radzą sobie w sytuacjach braku responsywności ze strony części uczniów?

Nauczyciele, którzy decydują się prowadzenie lekcji online, często skracają czas ich trwania. Twierdzą, że 30 min to tyle, ile uczniowie są w stanie „wytrzymać” w skupieniu. Badani zwracali uwagę na to, że często sam fakt, że dzieci, stęsknione za kontaktem z rówieśnikami, widzą siebie nawzajem jest dla nich niezwykle ekscytujący. Zainteresowanie starają się podtrzymywać przede wszystkim poprzez równomierne angażowanie uczniów w lekcję oraz przez dobór ciekawych materiałów.

Jeśli chodzi o brak responsywności, badani przyznawali, że są uczniowie, którzy w ogóle nie biorą udziału w lekcjach online, nie odsyłają prac domowych. Nauczyciele zazwyczaj znają sytuację rodzinną swoich uczniów i wiedzą, czy tego rodzaju brak responsywności jest wynikiem problemów organizacyjnych (np. w rodzinach wielodzietnych) czy spowodowany jest innymi czynnikami. W przypadkach rodzin dysfunkcyjnych praktykowane jest zgłaszanie takiego problemu dyrekcji, która nawiązuje kontakt z rodzicami w celu wyjaśnienia problemu. Niestety, badani przyznają, że takie interwencje i tak zazwyczaj nie skutkują.

 

Czy ankietowani wspominali czy lider (lider cyfryzacji, lider procesu w danej szkole) wyłaniał się sam, oddolnie czy też grupa go wyłoniła i oczekiwała jego wsparcia?

Z rozmów z nauczycielami wynika, że było różnie. Często lider/rzy byli wskazywani przez dyrekcję – na przykład, rolę liderów obejmowali nauczyciele/ki informatyki lub osoby, o których wiadomo było, że odbyły szkolenia z zakresu edukacji cyfrowej. Ale były też przypadki osób, które już wcześniej pełniły taką rolę – na przykład nauczycielki, które w ramach innowacji pedagogicznych odbyły w ubiegłym roku szkolenie z G Suite i jeszcze przed pandemią prowadziły dla koleżanek i kolegów szkolenia. W naturalny sposób to one przejęły rolę liderek i, po ustaleniu z dyrekcją, że wszyscy nauczyciele będą prowadzić edukację zdalną przy pomocy tej platformy, kontynuowały szkolenia. 

 

A czy wiedzą Państwo jak nauczyciele definiują kompetencje cyfrowe, bo to szerokie pojęcie, często różnie rozumiane. Umiejętność pewnych narzędzi to nie wszystko?

Zgadzamy się, ale w naszym badaniu nie pytaliśmy o to. 

 

Jak sądzicie, czy nauczyciele zaangażowani nie będą wykorzystywani przez system edukacyjny? Zwiększone oczekiwania, wymagania, jeszcze więcej sprawozdań, dowodów prowadzenia działań itp.

Jest to możliwe. Wielu nauczycieli w pytaniu otwartym o to, z czym jeszcze się borykają, wskazało, że nie radzą sobie z biurokracją. Wielu badanych uważa, że oczekiwania dotyczące sprawozdawczości są zupełnie nieadekwatne do ich olbrzymiego czasowego zaangażowania w proces edukacji zdalnej i powinny być sprowadzone do niezbędnego minimum. Pojawiły się głosy dotyczące potrzeby zaufania – zaufanie zamiast sprawozdawczości i dowodzenia, że robią to, do czego są zobowiązani, pomimo bardzo trudnych warunków.

Metodologia

Czy zbadaliście Państwo korelację efektywności zdalnej edukacji oraz poziomu trudności zajęć? Ciekawe jak to widzą nauczyciele. Z naszych obserwacji zaangażowaine uczniów mocno spada przy „trudnych” tematach.

To bardzo ciekawe zagadnienie, ale nie przyglądaliśmy się temu w naszym badaniu.

 

Czy planowane jest podobne badanie dla edukacji na poziomie średnim? Czy badanie będzie powtarzane w kolejnych miesiącach / po zakończeniu roku szkolnego?

Pierwotnie nie planowaliśmy powtarzania badania, ale też nie wykluczamy tego. Obecnie staramy się mapować dziejące się inicjatywy badawcze – kolejne badania prowadzone przez inne podmioty są w fazie planów lub w toku. Liczymy, że ich wyniki wzbogacą wiedzę, którą my pozyskaliśmy. W razie potrzeby, rozważymy powtórzenie badania.

Co możemy zrobić jako NGO?

Jak Państwa zdaniem można w tym czasie wesprzeć nauczycieli, podziękować im za ich pracę? Jakiego rodzaju wsparcia oczekują nauczyciele od organizacji pozarządowych działających w obszarze edukacji? 

Nauczyciele deklarują potrzebę wsparcia w postaci konkretów – prostych poradników, linków do sprawdzonych i zaufanych materiałów. 

Mnie interesuje kwestia współpracy nauczycieli, bo jak wiemy wielu z nich zmaga się z samotnością w pracy. Jeśli taka współpraca powstała oddolnie to niezwykle cenny efekt. Może to jest nasze (instytucji) zadanie, aby pomóc nauczycielom wspierać i utrwalać taką współpracę. Czy mamy pomysł jak to zrobić?

Nauczyciele mówili dużo o współpracy – o samopomocy, radach pedagogicznych online, które się odbywają i przynoszą doskonałe efekty w ustalaniu “wspólnego frontu” edukacji zdalnej. Nauczyciele bardziej kompetentni cyfrowo (radzący sobie z obsługą narzędzi) wspierają osoby, dla których edukacja zdalna jest większym wyzwaniem. W jednym z wywiadów pojawił się wręcz głos, że to jest najcenniejsze, co polska szkoła wyniesie z pandemii.
Lekcja koleżeńska powinna się odbywać raz w miesiącu, a tak nie jest. Jak się przychodzi na lekcję koleżeńską to po to żeby podglądać i krytykować, a nie się uczyć.Ta sytuacja wiele zmienia. Musimy się zacząć od siebie uczyć. Może to się przełoży na lepszą współpracę. (IDI, M, 11 lat i więcej stażu, wielkopolskie)

Co po pandemii?

Jakiej szkoły po pandemii chcą nauczyciele? Jak ją sobie wyobrażają? Co z tego doświadczenia edukacji zdalnej warto zachować w szkołach? Nie tylko w pracy kółka zainteresowań? 

Wielu nauczycieli mówiło o szkole, w której ich praca jest doceniana, w której są szanowani, w której są darzeni zaufaniem – zarówno przez dyrekcję jak i przez rodziców dzieci. Chcą też szkoły przygotowanej na takie sytuacje w przyszłości. To właściwie najczęściej powtarzający się wątek w odniesieniu oczekiwań od MEN – przygotowanie platformy do e-learningu, jednej i spójnej, z której każdy nauczyciel i uczeń będzie przeszkolony, aby w takich sytuacjach sprawnie przechodzić w tryb edukacji zdalnej. 

 

Czy w trakcie badań pojawił się wątek o pomysłach nauczycieli na to jak włączać elementy edukacji zdalnej po szkoły post-pandemicznej?

Niektórzy mówili, że pewne elementy edukacji zdalnej będą dalej wykorzystywać. Dzielenie się z uczniami ciekawymi materiałami edukacyjnymi, możliwość realizowania testów w Google Forms (jedna z badanych powiedziała, że to dla uczniów było niezwykle ekscytujące – klasówka do wypełnienia w smartfonie), rozwinięty system indywidualnych konsultacji z uczniami. Jest to niewątpliwie ważny temat do zgłębienia w badaniu po pandemii.

 

Co tak naprawdę nauczyciele i szkoła może z tego doświadczenia wynieść? Współpraca? dzielenie się trudnościami? szukanie radości i motywacji do nauki? Docenianie się? Co jeszcze? i jak to zrobić?

Współpraca wewnątrz grona pedagogicznego, znacznie większe poczucie wspólnoty. Dla wielu nauczycieli, złamanych po ubiegłorocznych strajkach, doświadczenie edukacji zdalnej było też istotne jako doświadczenie poczucia wspólnoty – odżyły liczne grupy na mediach społecznościowych, dzielenie się doświadczeniami. 

 

Odnoszę wrażenie z aktualnych badań, że koncentrują się na przeniesieniu tradycyjnej klasy na odległość. Zrozumiałe, bo wszyscy znaleźli się w sytuacji zarazy. W konkluzjach badań nie widzę jednak zarysu koncepcji kształcenia na odległość.

Rzeczywiście tak jest. Opracowanie koncepcji kształcenia na odległość to jest największe w tym momencie wyzwanie – nie tyle może dla badaczy, co dla nauczycieli i metodyków. 


Wejdź na stronę badania, żeby przeczytać raport i dowiedzieć się więcej!