Koła Projektu:Polska włączają się w działania serwisu Naprawmyto.pl

Poznań i Przemyśl, dwa koła Stowarzyszenia Projekt: Polska, organizacji partnerskiej Centrum Cyfrowego, włączyły się w działania i promocję serwisu NaprawmyTo.pl. Poprosiliśmy Krzysia Mączkę i Jana Radomskiego, koordynatorów projektu po stronie Stowarzyszenia o to, żeby opowiedział nam o doświadczeniach związanych z działaniem narzędzia, które – jak się okazuje –  doskonale wpływa na współpracę obywateli i urzędników miejskich w dbaniu o wspólne środowisko lokalne. 
Jan Radomski, Krzysztof Mączka

„NaprawmyTo!” to inicjatywa wpisująca się w jeden z najważniejszych celów Projektu: Polska: ideę cyfryzacji. Mechanizm działania strony www.naprawmyto.pl jest bardzo prosty i opiera się na anglojęzycznym odpowiedniku FixMyStreet: użytkownicy mogą za jej pomocą zgłaszać instytucjom zajmującym się stanem przestrzeni publicznej szereg usterek, które zauważą w swoim otoczeniu, zazwyczaj bardzo prozaicznych, takich jak dziura w drodze czy zniszczony przystanek.

W ten sposób portal łączy szereg cech, które powinny charakteryzować współcześnie realizowany projekt. Po pierwsze : zakres oraz aktywność strony internetowej – rozumianych w tym przypadku po prostu jako liczba zgłaszanych alertów – zależy niemal wyłącznie od użytkowników. Oczywiście, właściciel oraz administrator strony, ma wpływ na samo działanie mechanizmu (chociażby wyznaczanie kategorii) oraz moderację; jednak zgłoszenia pochodzą tylko z zewnątrz. W przypadku „NaprawmyTo!” każdy użytkownik może prowadzić działalność na trzech płaszczyznach: być reporterem i zgłaszać alerty; zostać strażnikiem konkretnych usterek i dbać o to, aby zostały naprawione,  może też popierać i komentowaać zgłoszenia innych. Dzięki takiemu rozwiązaniu portal kształtowany jest przez mikrospołeczność internetową, w której każdy członek – według własnego wyboru – ma przydzielone konkretne rolę. Przykładem może być chociażby Wikipedia, w której podział ról wśród tworzących ją użytkowników jest bardzo widoczny.

Po drugie: „NaprawmyTo!”’ jest próbą zmodernizowania komunikacji na linii obywatel-państwo. Należy zauważyć, niemal wszystkie usterki, które możemy zgłaszać za pomocą strony internetowej, możemy także zgłosić bezpośrednio do konkretnych instytucji. W zależności od miasta i rodzaju usterki w różny sposób – najczęściej jednak przez telefon lub osobiście, podczas wyznaczonych dyżurów.

Taka metoda komunikowania się jest współcześnie bardzo nieefektywna. Wzrost biurokratyzacji oraz prywatyzacja spowodowały, że przestrzeń miejska jest podzielona pomiędzy dziesiątki instytucji (publicznych oraz prywatnych), przez co dotarcie do informacji o zakresie jurysdykcji konkretnych jednostek jest znacznie utrudnione. Bardzo często trudno się zorientować, do kogo należy zgłosić daną usterkę. Nie należy także oczekiwać od współczesnego –  w dużym stopniu zinformatyzowanego – społeczeństwa, że chętnie będzie na własną rękę szukało takich informacji, a później osobiście lub telefonicznie zgłosi swoje zastrzeżenia. Cały ten skomplikowany proces można bowiem skrócić do kilkunastu sekund, ponieważ mniej więcej tyle trwa zgłoszenie usterki za pomocą serwisu „NaprawmyTo!’.

Ta rewolucja komunikacyjna jest najważniejszym wyzwaniem dla instytucji, które mają pewien problem z wdrażaniem nowych środków komunikacji – fundamentalnych dla społeczeństwa informacyjnego„NaprawmyTo!” jest swoistym testem tego, jak te instytucje dostosowane są do współczesnych realiów oraz, jak obserwują zachodzące wokół nich zmiany. Oczywiście, nie należy oczekiwać, że całkowicie zlikwidują one swoje źródła komunikacji, chociażby dlatego, że polskie społeczeństwo nie jest całkowicie zinformatyzowane i dla wielu obywateli nadal telefon lub kontakt osobisty jest rozwiązaniem znacznie wygodniejszym niż serwis internetowy. Dla wszystkich instytucji portal taki jak „NaprawmyTo.pl” powinien być jednak dodatkowym kanałem komunikacyjnym, który zdejmie z nich chociażby część dotychczasowych obowiązków. Niestety, jak pokazuje praktyka, nie wszystkie instytucje to rozumieją.

Ostatnią – i być może najważniejszą – cechą projektu, jest fakt, że w pewien sposób pomaga określić obszar działań i zadania stojące przed organizacjami pozarządowymi w sferze publicznej naszego państwa. Obecnie funkcje i obowiązki trzeciego sektora są nadal dla znacznej części społeczeństwa niezrozumiałe. Projekty realizowane na szeroką skalę –  takie, jak „NaprawmyTo!” – powodują, że organizacje pozarządowe zaczynają zajmować konkretne miejsce w strukturze działalności społecznej. Tak, jak w przypadku niektórych projektów realizowanych przez Centrum Cyfrowe Projekt: Polska (chociażby „Wiki Lubi Zabytki” czy „Otwarty budżet”), rola organizacji pozarządowej polega przede wszystkim na uproszczeniu komunikacji, zbudowaniu klarownego i czytelnego kanału komunikacyjnego, który obejmuje wszystkie trzy sektory i dotyczy wszystkich obywateli

Projekt „NaprawmyTo!” jest doskonałym testem dla wszystkich tych trzech aspektów. Dla społeczeństwa będzie to sprawdzian, czy powszechny dostęp do internetu ma przełożenie także na powszechne korzystanie z mniej rozrywkowych serwisów niż Facebook. Jeśli okaże się, że tak – należy oczekiwać, że w przyszłości społeczeństwo zacznie korzystać z rozwiązań technicznych również w przypadku innych kwestii niż zgłaszanie usterek. Dla instytucji państwowych i prywatnych, współpraca przy „NaprawmyTo!” będzie sprawdzeniem, czy rozumieją one zmianę, która nastąpiła w społeczeństwie poprzez masowy dostęp do dóbr współczesnej techniki oraz rolę organizacji pozarządowych. Być może dzięki takim projektom pierwszy i drugi sektor zaczną wykorzystywać możliwości, które daje aktywność organizacji pozarządowych. Wreszcie, dla nas, trzeciego sektora, będzie to weryfikacja tego, czy wybrana przez nas droga jest słuszna. Jeśli okaże się, że tak – uda nam się zająć określone miejsce w przestrzeni publicznej na kilka najbliższych najbliższych lat, a może nawet dłużej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarz zostanie dodany po zatwierdzeniu przez administratora