Kserokopia #56 (5-26 kwietnia)

Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Własności Intelektualnej. W ubiegłym roku na przykładzie “Dziennika Anny Frank” pokazywaliśmy, jak absurdalne potrafi być prawo autorskie w Europie. Przez rok niewiele się zmieniło, bo nadal trwają prace nad europejską reformą prawa autorskiego. Dokładamy wszelkich starań, by w tym procesie odgrywać aktywną rolę – w ten sposób świętujemy dzisiejszy dzień. Ważne jest też dla nas to, byśmy byli świadomi zmian i nowinek ze świata prawa autorskiego – dlatego zapraszamy do lektury kolejnej Kserokopii.

kserokopia logoCO NOWEGO W SIECI

Szarżujący Byk i Nieustraszona Dziewczynka

W marcu wiele emocji wzbudziło postawienie naprzeciwko słynnego byka z Wall Street Nieustraszonej Dziewczynki. Teraz okazuje się, że cała sytuacja rodzi bardzo ciekawe prawnoautorskie pytanie – czy zostały naruszone autorskie prawa osobiste Arturo Di Modica, twórcy Byka. Artysta twierdzi, że przez pojawienie się nowej rzeźby, zmieniła się wymowa jego dzieła i ucierpiała integralność utworu. O kontrowersjach wokół tej sytuacji można przeczytać w Gazecie Wyborczej i na blogu Muzyka i Prawo.

Zachęcamy do subskrypcji Kserokopii.

Ed Sheeran o nielegalnym dzieleniu się plikami

Oburzenie wielu artystów na dostępność ich muzyki na stronach z nielegalnymi plikami jest zrozumiała. Jednak niektórzy, jak Ed Sheeran są przykładem, że można przekuć popularność w internecie na komercyjny sukces. Artysta wprost powiedział, że “to nielegalne dzielenie się plikami, uczyniło mnie tym kim jestem” – stwierdzenie to wzbudziło ożywione dyskusje w środowisku muzycznym.  

domena publiczna, https://www.flickr.com/photos/arrecital/31764032693

domena publiczna, https://www.flickr.com/photos/arrecital/31764032693

Trolling prawnoautorski jako zagadnienie naukowe

Nadużycia związane z masowymi wezwaniami do zapłaty za domniemane nielegalne dzielenie się plikami w internecie nie są już tylko problemem „medialnym”, którego istnienie jest dyskusyjne. Ostatnio powstała praca magisterska na ten temat i artykuł w zeszytach naukowych UJ. Więcej o wnioskach płynących z analizy problemu pisze Marcin Maj w Bezprawniku.  

ŚWIAT SIĘ ZMIENIA, PRAWO AUTORSKIE TEŻ

Artyści o założeniach reformy

Powtarzane jest, że prawo autorskie ma służyć ochronie interesów twórców – jednak ich głos rzadko jest słyszalny. Europoseł Michał Boni zorganizował w Brukseli spotkanie, na którym głos dotyczący planowanej reformy prawa autorskiego został oddany twórcom – okazało się, że nie są oni przekonani do wszystkich propozycji. Obawy twórców wzbudza przede wszystkim art. 13 projektu Komisji, który zakłada, że serwisy internetowe, a zwłaszcza platformy udostępniania plików (jak YouTube czy Wikipedia) zobowiązane będą aktywnie kontrolować działalność swoich użytkowników, aby przeciwdziałać przypadkom łamania praw autorskich. Więcej na temat wydarzenia można przeczytać na portalu Wirtualna Polska.

Dodatkowe prawo pokrewne wydawców – nieudany pomysł?

Wygląda na to, że już nikt oprócz europejskich koncernów wydawniczych nie popiera pomysłu wprowadzenia nowego uprawnienia na rzecz wydawców prasowych. Pracownicy naukowi Centre for International Intellectual Property Studies w Strasburgu opublikowali ostatnio artykuł poświęcony temu zagadnieniu, w którym rozprawiają się z mitami i nierealnymi oczekiwaniami związanymi z zaproponowaną przez Komisję Europejską zmianą w prawie. Artykuł ma bardzo jednoznaczny tytuł: “The Introduction of a Neighbouring Right for Press Publisher at EU Level: The Unneeded (and Unwanted) Reform”.

Nowa ustawa o zbiorowym zarządzie prawami autorskimi

W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego trwają prace nad nową ustawą regulującą zbiorowy zarząd prawami autorskim (czyli działalność organizacji takich jak ZAiKS, ZPAV czy SAWP). Obecnie dokument jest na etapie konsultacji. O tym, co ta ustawa może zmienić, warto przeczytać w Gazecie Prawnej i Dzienniku Internautów.

A TYMCZASEM SĄDY…

Publiczne udostępnianie – kolejne rozszerzenie definicji

Dzisiaj Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w sprawie Filmpeler, C-527/15, że sprzedaż odtwarzaczy multimedialnych pozwalających na wyświetlanie utworów z internetu stanowi publiczne udostępnianie. Niewątpliwie decyzja ta stanowi znaczne rozszerzenie zakresu ochrony prawa autorskiego i cieszy wszystkich tych opowiadających się ponoszeniem odpowiedzialności przez różnego typu pośredników za naruszenia prawnoautorskie. Komentarz na ten temat dostępny jest na blogu IPKat.

Napisy do filmów a prawo autorskie

Czy tworzenie napisów do filmów może naruszać prawo autorskie? Ostatnio sąd rejonowy w Amsterdamie orzekł, że napisy do filmów mogą być rozpowszechniane tylko przez twórców filmów, dlatego też usuwanie napisów stworzonych przez internautów jest uzasadnione.

Ochrona prawnoautorska nazwy zespołu

Paweł Kukiz pozwał swoich kolegów z zespołu Piersi. Chciał, by sąd zakazał im posługiwania się nazwą i stworzonym dla grupy logotypem. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu podtrzymał wyrok pierwszej instancji: Piersi nazwą i znakiem mogą się posługiwać. Wyrok jest prawomocny. Nazwa zespołu mogłaby podlegać ochronie prawnoautorskiej, ale – jak wskazywał sąd – dzieje się tak, jeśli ma ona „cechy indywidualności i oryginalności”. O wyroku można przeczytać w Gazecie Wyborczej i Gazecie Prawnej.  

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarz zostanie dodany po zatwierdzeniu przez administratora