Przepis na Dzień Domeny Publicznej

Smakując w restauracji nowe dania, rzadko kiedy dowiadujemy się, skąd pochodzi pomysł na nie. Chyba, że stołujemy się w klubokawiarni Solec44, którego szef kuchni Aleksander Baron chwali się inspiracjami pochodzącymi z książek z cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona. Dlatego też tegoroczne obchody Dnia Domeny Publicznej odbyły się właśnie tam. Ich tematem była nie tylko literatura i malarstwo, ale tym razem również gastronomia oraz internetowe memy i remiksy.

Processed with MOLDIV

Drugie życie utworów – tak czasem mówi się o domenie publicznej, sferze wolnej od autorskich praw majątkowych. Trudno jednak zrozumieć ten koncept prawny dopóki nie zobaczy (lub zasmakuje) się domeny publicznej na żywo. Postanowiliśmy ułatwić to podczas tegorocznych obchodów. Rozmawialiśmy o twórczości, która właśnie stała się dostępna do swobodnego wykorzystania. Zastanawialiśmy jak z niej korzystać (również komercyjnie) i jak przygotowywać się na twórczość, która trafi do domeny w kolejnych latach. To szczególnie ważne dla instytucji kultury, które mają największy wpływ na promocję tych zasobów oraz firm i przedsiębiorców, którzy dopiero odkrywają komercyjny potencjał domeny. Temu poświęcone były warsztaty, podczas których odpowiadaliśmy wspólnie na pytania o to, jaki potencjał zasoby z domeny publicznej mogą mieć w projektach społecznych, komercyjnych i jak pracować z tymi zasobami w instytucjach kultury.

O gotowaniu z przepisów z Domeny Publicznej na żywo oraz w krótkim filmie ze swojej kuchni opowiedział nam Aleksander Baron.

Występ Grzegorza Uzdańskiego, który prowadzi popularny na Facebooku profil Nowe wiersze sławnych poetów pokazał komiczny potencjał dawnej poezji i literatury. Skala takiego wykorzystania w ostatnich latach, szczególnie materiałów wizualnych, stale rośnie. Świetnie pokazują to przykłady takie jak  Sztuczne Fiołki czy Discarding Images.

 

Skoro domena publiczna oznacza dla utworów drugie życie, zaproponowaliśmy odkrycie na nowo zapomnianego już dawno, a popularnego za życia, kompozytora Adama Wrońskiego. Czy autor utworu „Uśpiony chloroformem” słusznie został zapomniany? Mieliśmy okazję wysłuchać kilku historii z jego życia i przede wszystkim samych utworów.

 

Co roku pomysły na wykorzystanie domeny publicznej są co raz ciekawsze, zaawansowane, różnorodne. Coraz lepiej radzimy sobie z barierami prawnymi w jej wykorzystywaniu, coraz więcej rozmawiamy o tym, jak technicznie i edukacyjnie wspierać potencjał domeny publicznej.

MZA

W warszawskim klubie i restauracji Solec44 Dzień Domeny Publicznej 2016 nabrał innego wymiaru niż poprzednie. Choć to święto nierozerwalnie związane z przeszłością, którą próbujemy uporządkować prawnie, zaczynamy myśleć o przyszłości. O tym jakie dobro wspólne, takie jak twórczość w domenie, ma znaczenie, potencjał i wartość komercyjną, społeczną, kulturową. Dlatego też kampania promująca Domenę Cyfrową organizowana przez Centrum Cyfrowe nie kończy się z dniem obchodów, a dopiero zaczyna.

Dzień Domeny Publicznej od 7 lat organizuje w Polsce Koalicja Otwartej Edukacji, w tym roku był współorganizowany przez Koalicję, Centrum Cyfrowe, Bibliotekę Narodowa wraz z Poloną oraz dzięki wsparciu: OHIM (Office for Harmonization in the Internal Market), Muzeum Historii Polski, Federacji Bibliotek Cyfrowych i Wikimedia Polska.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarz zostanie dodany po zatwierdzeniu przez administratora