W tym wydaniu Kserokopii piszemy sporo o absurdach prawa autorskiego – geoblockingu, anciliary copyright czy ograniczającej roli prawa autorskiego w … cukiernictwie. Dodatkowo prezentujemy nowy model biznesowy powstały w oparciu o egzekwowanie prawa autorskiego, najciekawsze wyroki dotyczące własności intelektualnej z 2015 roku i dane dotyczące procedury notice and take down Google’a. I przede wszystkim życzymy Wikipedii 150 lat!

KserokopieWikipedia ma już 15 lat!

Trochę obok prawa autorskiego, ale fenomen Wikipedii ma już 15 lat. Polskojęzyczna Wikipedia znajduje się wśród dziesięciu najobszerniejszych wersji językowych tej otwartej encyklopedii. Według statystyk fundacji Wikimedia polskojęzyczna wersja encyklopedii notuje prawie 263 mln wyświetleń strony w miesiącu. Każdego dnia pojawia się w niej 165 nowych artykułów. Polska społeczność aktywnych redaktorów Wikipedii liczy ok. 1,5 tys. osób. Z okazji rocznicy artykuły opublikowano np. w Gazecie WyborczejRzeczypospolitej. A my życzymy Wikipedii conajmniej 150 lat!

Netflix a ograniczenia terytorialne prawa autorskiego

Netflix to idealny przykład, że geoblocking w świecie wirtualnym ma się dobrze. Krótko trwała radość z udostępnienia usług Netflix w Polsce – okazało się, że Polacy nie mają dostępu do wielu pożądanych treści. Nadal więc aby uzyskać dostęp do wielu treści trzeba używać VPN. Niejako wbrew interesom użytkowników Netflixa, firma jednak otwarcie zapowiedział, że będzie rozwijał narzędzia do wykrywania i blokowania tych użytkowników, którzy maskują swoje prawdziwe położenie geograficzne. Więcej o sprawie można przeczytać w Dzienniku Internautówthe Guardian.

Najciekawsze wyroki dotyczące prawa własności intelektualnej z 2015 roku

Na portalu Lookreatywni opublikowano subiektywny przegląd najciekawszych wyroków dotyczących prawa własności intelektualnej z minionego roku. Jedno jest pewne – warto przyglądać się zarówno polskiemu, jak i międzynarodowemu kierunkowi, w jakim ewaluuje linia orzecznicza w sprawach dotyczących IP.

Wnioski notice and take down – skala zjawiska na przykładzie Google

W 2015 roku do Google skierowano ponad pół miliarda wniosków o usunięcie potencjalnie nielegalnych linków z wyszukiwarki. W porównaniu z wynikiem z 2014 roku – 345 milionów zgłoszeń – odnotowano wzrost o 60%. Choć Google nie udostępnia rocznych sprawozdań, grupa TorrentFreak zsumowała dane raportów tygodniowych z całego 2015 roku i otrzymała w ten sposób wynik 558 860 089 zgłoszeń dotyczących nadużycia praw autorskich.

Kolejna odsłona sporu o pomocnicze prawo autorskie dla wydawców prasy

Grupa niemieckich wydawców, ukonstytuowana jako VG Media, złożyła pozew przeciwko Google. Grupa twierdzi, że naruszone zostały jej prawa do pomocniczego prawa autorskiego dla wydawców (ancilliary copyright, funkcjonujące w Niemczech od 2013 roku). Wydawcy domagają się wynagrodzenia za prezentowanie ich treści w wynikach wyszukiwarki Google.

Nowe oblicze copyright trollingu?

Margi Bennett, CC-BY, www.flickr.com

Margi Bennett, CC-BY, www.flickr.com

Tommy Funderburk, wcześniej znany jako „troll prawnoautorski” i którego firma, Payartists, specjalizowała się w

wysyłaniu wezwań dotyczących potencjalnych naruszeń praw autorskich, porzucił ten model biznesowy. Jego nowy start-up,  Muzit, wykorzystuje ten sam bittorrent i oprogramowania nadzoru prawa autorskiego w Internecie. Jednak teraz użytkownicy dostają w imieniu muzyków listy nie zawierające żądania zapłaty pieniędzy, ale zaproszenia fanów do współpracy z muzykami, oferując im przynależność do fanklubów.  Więcej o sprawie pisze Boingboing.

Prawo autorskie a cukiernictwo

Liczne chorwackie cukiernie otrzymują wezwania do zapłaty odszkodowania za naruszenia praw autorskich, o czym pisze TorrentFreak. Wezwania dotyczą wykorzystania postaci z filmowych kreskówek Disneya. Powód? Istnieje już cukiernia, Cake Factory, która otrzymała licencję wyłączną od Disneya na wykorzystywanie postaci przy produkcji tortów.

 

 

 

(więcej…)

Po długiej świątecznej przerwie zapraszamy do lektury nowego wydania Kserokopii. A w nim piszemy o tym, czyja twórczość 1 stycznia 2016 roku trafiła do domeny publicznej, opisujemy głośną w ostatnich dniach sprawę “Dziennika” Anny Frank oraz najnowszy wyrok ws. praw autorskich do ‘selfie’ małpy. Na koniec polecamy wywiad nt. prawa autorskiego w szkołach z Agnieszką Bilską oraz zapraszamy do dzielenia się naszym raportem “Prawo autorskie w czasach zmiany” w języku angielskim.

Kserokopie

Nowości w domenie publicznej w 2016 roku

Nowy Rok jak zawsze wita nas dużą dawką dobrej twórczości, która trafia do domeny publicznej. Od 1 stycznia 2016 swobodnie można korzystać z dzieł autorów, którzy zmarli w 1945. Są to m.in. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Edward Okuń, Wincenty Witos czy Otto Neurath. Z tej okazji The New York Public Library udostępniła online ponad 180 tysięcy manuskryptów, map, fotografii i grafik, które można za darmo pobrać w bardzo wysokiej rozdzielczości. Pełna lista autorów dostępna jest na stronie Koalicji Otwartej Edukacji.

Kto jest autorem “Dziennika” Anny Frank?

1 stycznia do domeny publicznej powinna trafić także jedna z najpopularniejszych książek dotyczących holocaustu – “Dziennik” Anny Frank. Powinna, gdyż fundacja, która jest właścicielem praw ogłosiła, że chce dodać ojca dziewczynki – Otto Franka – jako współautora pamiętnika. Tym sposobem przejście Dziennika do domeny publicznej nastąpiłoby dopiero w 2050 roku. Na szczęście pod koniec grudnia holenderski sąd rozstrzygnął, że Anna Frank jest jedynym autorem “Dziennika”.

“Dziennik” i inne problemy prawa autorskiego

Określenie autorstwa “Dziennika” Anny Frank nie zakończyło jednak problemów związanych z prawnoautorską ochroną utworu. Zgodnie z wyrokiem sądu, ze względu na wprowadzone w prawie holenderskim przepisy przejściowe, niektóre z części pamiętnika nadal chronione są prawem autorskim, gdyż zostały po raz pierwszy opublikowane w 1986 roku jako wydania krytyczne. Sąd rozstrzygnął także w innej ważnej sprawie – możliwości korzystania z tego tekstu w celu prowadzenia badań naukowych. O tym więcej w tekście Paula Kellera na stronie Stowarzyszenia Communia.

Małpa bez praw do swojego 'selfie’

Historię samicy makaka o imieniu Naruto, która ukradła aparat brytyjskiego fotografa Davida Slatera, żeby zrobić sobie ‘selfie’ zna chyba każda osoba interesująca się prawem autorskim. Zdjęcie stało się bardzo popularne w internecie.  W związku z tym szybko pojawiły się próby zawłaszczenia do niego praw. O interesy małpy walczyła nawet jedna z organizacji broniących praw zwierząt. Na początku stycznia sąd federalny w San Francisco orzekł jednak, że małpa nie może posiadać praw do zdjęć, bo prawo autorskie nie obejmuje zwierząt.

Prawo autorskie w szkołach – wywiad z Agnieszką Bilską

W szkole edukacja w zakresie praw autorskich wciąż nie jest wystarczająca – ani dla nauczycieli, ani dla studentów i uczniów – mówi w wywiadzie przeprowadzonym przez Natalię Mileszyk z Centrum Cyfrowego – Agnieszka Bilska, nauczycielka od lat promująca wykorzystanie nowych technologii w edukacji. W rozmowie więcej na temat problemów prawa autorskiego w edukacji i zaletach korzystania przez nauczycieli z OZE, czyli otwartych zasobów edukacyjnych.

“Prawo autorskie w czasach zmiany” w wersji angielskiej

A na koniec polecamy i zapraszamy do dzielenia się jednym z naszych najciekawszych raportów, „Prawo autorskie w czasach zmiany”, który w styczniu ukazał się w wersji angielskiej.

W ramach programu „Wizja lokalna” nawiązaliśmy współpracę z instytucjami dziedzictwa i z organizacjami pozarządowymi, testując możliwości serwisu Otwarte Zabytki i powiązanych z nim narzędzi. W ten sposób powstało osiem projektów koncentrujących się na lokalnym dziedzictwie i jego znaczeniu dla lokalnej społeczności. Działania w ramach programu „Wizja lokalna” zostały zrealizowane w Gdańsku, łódzkich Bałutach, katowickim Dębie, warszawskiej Radości, Oleśnicy, Zduńskiej Woli i w Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Niniejsza publikacja – będąca zapisem przebiegu naszej pracy w ramach programu „Wizja lokalna” – zawiera wszystkie komponenty, które złożyły się na program, a więc wykłady, szkolenia i webinaria oraz studia przypadków z każdej z uczestniczącej w programie instytucji.

 

okładka Wizja lokalna

Mamy również kilka papierowych egzemplarzy publikacji, którymi chętnie się podzielimy!
Zainteresowane osoby prosimy o odpowiedzi na krótkie pytania:
-do czego wykorzystasz publikację?
-z kim się nią podzielisz?
-z jaką instytucją/organizacją jesteś związany/związana?
Wyślijcie je w treści maila na adres emajdecka@centrumcyfrowe.pl

 

Pobierz broszurę oraz studia przypadków (PDF).

Mówi się, że rozwój technologii dzieli ludzi. My uważamy, że ma szansę również ich łączyć. W Centrum Cyfrowym wierzymy, że umiejętnie wykorzystując potencjał technologii, można usprawniać pracę, budować zaangażowanie, wspierać kreatywność. Wspólnie z Creative Commons Polska od ponad dekady wspieramy instytucje w otwartym dzieleniu się zasobami oraz rozwijaniu narzędzi i metod pracy, które usprawniają ich działania oraz budują trwalsze, oparte na zaufaniu relacje z odbiorcami. Realizując tę misję, tworzymy projekty, które pozwalają nam weryfikować nasze pomysły, dostarczać instytucjom przydatnych materiałów i rozwiązań oraz nawiązywać współpracę z tymi, którzy mogą wykorzystywać to, co tworzymy, w swojej codziennej pracy. Przykładami takich projektów są Otwarte Zabytki oraz Otwarte Zabytki. Digitalizacja.

 

Wydana przez Centrum Cyfrowe publikacja adresowana jest do wszystkich instytucji, które rozważają digitalizację posiadanych przez nie materiałów urzędowych. Stanowi ona przede wszystkim praktyczny przewodnik, który może przeprowadzić pracowników instytucji przez kolejne etapy procesu, odpowiedzieć na pytania i wyzwania, rozwiązać dylematy prawne oraz pomóc w oszacowaniu kosztów takiego działania. Publikacja zawiera rekomendacje dotyczące sposobów i standardów udostępniania materiałów, opis praktycznych korzyści otwartego dzielenia się cyfrowymi zasobami oraz przykłady korzyści płynących z możliwości ich swobodnego przetwarzania przez użytkowników.
Pobierz publikację (PDF).
Serwis Otwarte Zabytki z materiałami Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Opolu jest dostępny pod adresem: https://wuoz.otwartezabytki.pl/.
Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
mkidn(2)

10 grudnia odbyło się webinarium Najważniejsze zmiany w ustawie o prawie autorskim obowiązujące od 20 listopada 2015 r. poświęcone zmianom dotyczącym bibliotek a w szczególności  dozwolonego użytku bibliotek, dozwolonego użytku edukacyjnego, wprowadzenia opłat za wypożyczenia biblioteczne oraz nowych regulacji  związanych z dozwolonym użytkiem dzieł osieroconych i dzieł niedostępnych w handlu. Webinarium prowadziła Barbara Szczepańska. Platformę techniczną Adobe Connect udostępnił Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Zachęcamy do zapoznania się z prezentacją z webinarium.

W webinarium uczestniczyło 75 osób – przede wszystkim pracowników bibliotek akademickich i publicznych.

W tym numerze Kserokopii polecamy artykuły dotyczące tego, jak prawo autorskie może utrudniać innowacyjne podejście do edukacji, sprzeciwu europarlamentarzystów wobec pomysłu wprowadzenia pomocniczego prawa autorskiego dla wydawców prasy, oddziaływania prawa autorskiego na politykę, zmian w prawie autorskim w Wielkiej Brytanii i przełomowego wyroku sądu z USA dotyczącego odpowiedzialności pośredników internetowych. Dodatkowo w związku ze zbliżającym się końcem roku WIPR przygotowało zestawienie najciekawszych spraw sądowych dotyczących prawa własności intelektualnej, a Creative Commons zaprezentowało swój doroczny raport. Zapraszamy do lektury!

Kserokopie

 

Prawo autorskie w edukacji – ograniczenie innowacji?

Tym razem w ramach cyklu “Copyright untangled” opublikowano artykuł “Edukacja i prawo autorskie: utrudniona innowacja”. Niewątpliwe, innowacja i kreatywność są kluczowe dla rozwoju dobrej i nowoczesnej edukacji – niestety czasami prawo autorskie stoi temu na przeszkodzie, np. poprzez niedostosowanie przepisów do cyfrowych realiów edukacyjnych.

 

Sprzeciw wobec ancillary copyright

Trwają dyskusje po zaprezentowaniu przez Komisję Europejską komunikatu w sprawie reformy prawa autorskiego. 83 europarlamentarzystów wystosowało list do Komisji Europejskiej, w którym wyrażają swój sprzeciw wobec pomysłu wprowadzenia pomocniczego prawa autorskiego dla wydawców prasy (ancillary copyright). Więcej o tym problematycznym zagadnieniu można przeczytać na blogu Stowarzyszenia Communia.

 

2015 w pigułce

Zbliża się koniec roku, a więc czas podsumowań – World Intellectual Property Review przypomina 10 najciekawszych decyzji sądowych ze świata dotyczących prawa własności intelektualnej.

 

Creative Commons – podsumowanie 2015

Jak się mają licencje Creative Commons na świecie? Jak przybywa zasobów i kto w ostatnim roku zaczął z nich korzystać? O tym wszystkim przeczytacie w najnowszym raporcie “State of the commons”, również po polsku.

 

USA – przełomowa decyzja w sprawie zakresu odpowiedzialności pośredników internetowych

Operator Cox Communications został uznany odpowiedzialnym za naruszenia praw autorskich dokonane przez jego użytkowników – taki werdykt wydała ława przysięgłych w Sądzie Okręgowym dla wschodniego okręgu Virignia. Decyzja ta niewątpliwie wpłynie na dyskurs na temat odpowiedzialności pośredników w Stanach Zjednoczonych, co może również oddziaływać na to zagadnienie w Unii Europejskiej (obecnie trwają konsultacje publiczne Komisji Europejskiej na ten temat). Więcej o sprawie pisze Marcin Maj w Dzienniku Internautów.

 

Czy możesz sfotografować designerskie krzesło?

W Wielkie Brytanii trwa debata, kiedy powinny zacząć obowiązywać przepisy wydłużające ochronę majątkowych

NGV projekt, Arne Jacobsen, Swan Chair, 1958

NGV projekt, Arne Jacobsen, Swan Chair, 1958

praw autorskich twórców sztuki użytkowej z 25 lat od daty powstania modelu do 70 lat od śmierci autora. W czasie objętym ochroną nawet robienie i publikowanie zdjęć takich przedmiotów będzie wymagało zgody posiadającego majątkowe prawa autorskie do projektu.

 

Dostęp do artykułów naukowych

Od dawna wiadomo, że w internetowym środowisku prawo autorskie jedynie utrudnia, a nie blokuje dzielenie się twórczością (również publikacjami naukowymi). Electronic Frontier Foundation przypomina historię portalu Sci-Hub i innych prób podejmowanych w celu umożliwienia bezpłatnego dostępu do artykułów naukowych.

 

 

Prawo autorskie a polityka

Kultowy zespół Lombard skrytykował wykorzystywanie utworu “Przeżyj to sam” na demonstracji KOD w Poznaniu. Jednak Paweł Sobczak, spadkobierca autora tekstu piosenki stwierdził, że zespół nie ma prawa zabraniać nikomu wykorzystywania utworu. Więcej o sporze można przeczytać w Gazecie Wyborczej.

 

Zespół Centrum Cyfrowego we współpracy z ekspertami z instytucji kultury ma za sobą kolejny booksprint. Wymagającą, ale szybką metodą wspólnego pisania zmierzyliśmy się tym razem z zagadnieniem prawa autorskiego w instytucjach udostępniających zasoby sztuki, w szczególności pochodzące z domeny publicznej. Efektem spotkania będzie już niebawem instrukcja dla pracowników instytucji dotycząca ustalania statusu prawnego utworów, ich wykorzystywania, oznakowywania oraz potencjału budowania zaangażowania wokół otwartych zasobów. Poza rozdziałami prawnymi czytelnicy znajdą w nowej instrukcji również najlepsze przykłady ze świata m.in. opisane modele działania i udostępniania zasobów przez holenderskie Rijskmuseum czy amerykańską agencję kosmiczną NASA.

booksprint_kultura

Na zdjęciu wizyta Akademickiego Radia Kampus, które wyemitowało audycję na temat booksprintów z naszym udziałem.

Jeśli interesuje was metodologia booksprintu którą pracujemy w Centrum podczas opracowywania podobnych publikacji polecamy lekturę podsumowania naszych doświadczeń oraz poprzednie wydawnictwo, które powstało w ten sposób „Wolne licencje w nauce. Instrukcja”. Wydanie pierwszej części efektów booksprintu planowane jest na początku lutego 2016.

W tym tygodniu najważniejszym wydarzeniem było opublikowanie Komunikatu Komisji Europejskiej dotyczącego reformy prawa autorskiego – dlatego też przedstawiamy opinie różnych osób i instytucji na ten temat. Ponadto piszemy o skardze do Komisji Europejskiej na złą implementację dyrektywy o handlu elektronicznym, o ugodzie w sprawie utworu Happy Birthday i kradzieży graffiti Stika.  

Kserokopie

 

W stronę nowoczesnego, bardziej europejskiego systemu prawnoautorskiego

Komunikat KE w sprawie reformy prawa autorskiego był i nadal jest bardzo szeroko komentowany. Zarówno Politico, jak i the New York Times jeszcze przed publikacją Komunikatu zamieściły artykuły nt. prawa autorskiego w Unii Europejskiej. Natomiast w debacie już na temat samego dokumentu głos zabrali: Centrum Cyfowe, Stowarzyszenie Communia, Julia Reda,  Dziennik Internautów, blog IPKat,  EBILDA, Liber, IGEL, arstechnica.co.uk, Science Europe,  Digital Europe, Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza.  

 

Chomikuj.pl beneficjent złej implementacji prawa unijnego?

Stowarzyszenie Filmowców Polskich wniosło skargę do Komisji Europejskiej dotyczącą złej implementacji przez Polskę dyrektywy w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego. Polska ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1422 ze zm.) zabrania nakładania obowiązku na pośredników jakiegokolwiek monitoringu treści. Idzie więc dalej niż przepisy unijne. Skarga jest pochodną  postępowania, w którym sąd I instancji nakazał Chomikuj.pl filtrowanie przez trzy lata plików i blokowanie dostępu do pirackich kopii filmów „Dzień świra”, „Katyń” i „Wenecja” (IX GC 791/12). O sprawie pisze Gazeta Prawnadobreprogramy.pl.

 

Ugoda w sprawie Happy Birthday

Nie doczekamy się wyroku rozsztygającego kto posiada prawa autorskie do melodii Happy Birthday. Warner/Chappell i grupa filmowców, która wykrozystała utwór w filmie dokumentalnym postanowili pójść na ugodę (jej szczegóły są tajne). Więcej o sprawie można przeczytać World Intellectual Property Reviewthe Guardian.

 

Graffiti Stika

Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia złożyło zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu naruszenia praw autorskich do graffiti brytyjskiego artysty Stika, które powstało w ramach festiwalu Brit Cult w 2011 roku. W ubiegłym roku kontenery zostały usunięte w niewyjaśnionych okolicznościach. Kilka tygodni temu okazało się, że pocięte trafiły na aukcję w londyńskiej galerii Lamberty. Każdy kawałek wyceniono na 10 tysięcy funtów. Londyńska galeria, która wystawiła na sprzedaż usunięte w niewyjaśnionych okolicznościach z Dolnego Miasta murale Stika, zapewnia, że wrócą na swoje miejsce. Więcej o sprawie pisze Gazeta Wyborcza.

W tym tygodniu polecamy wybór artykułów na temat otwartej edukacji i jej ekonomicznych, społecznych i prawnych aspektów. Dodatkowo przedstawiamy ciekawe zagadnienie ze świata kultury – tym razem z problemem inspiracji w prawie autorskim musi się zmierzyć teatr Wierszalin.  Zachęcamy też do lektury odpowiedzi na pytanie, czy ICANN może być odpowiedzialna za zwalczanie naruszeń prawa autorskiego w internecie.

Kserokopie

 

Różne aspekty otwartej edukacji

Otwartej edukacji można przyglądać się z wielu perspektyw – ekonomicznej, społecznej, prawnej. Otwarte zasoby edukacyjne napędzają innowacje ekonomiczne i społeczne, tak stwierdza najnowszy raport OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju).  Alek Tarkowski w swoim tekście “Two sides of the same coin: open education and copyright reform” udowadnia, że w celu kreowania otwartej edukacji należy myśleć zarówno o otwartych zasobach edukacyjnych, jak i reformie prawa autorskiego. Natomiast Jan Gondol i Nicole Allen w artykule “Open Government Partnership as a Platform for Advancing Open Education Policy” twierdzą, że w ramach członkostwa w Open Government Partnership państwo możne aktywnie promować otwartą edukację.  

 

Inspiracja – sporu ciąg dalszy

Znowu pada pytanie, gdzie kończą się granice inspiracje w sztuce. Tym razem fragmenty najnowszej sztuki teatru Wierszalin zawierają historie z książki „Szeptem”. Autor, Vital Voranau, jest zdziwiony, a dyrektor teatru zapewnia, że nie złamał prawa gdyż sztuką jest jedynie inspirowana książką.

 

Copyright trolling z perspektywy ofiary

Dziennik Internautów opublikował artykuł o problemach procesowych ofiar copyright trollingu. Osoby otrzymujące pisma wzywające do zapłaty za rzekome naruszenia prawa autorskiego nie są podejrzanymi. W związku z tym problematyczne może być składanie Może to być problemem przy składaniu różnego rodzaju skarg, gdy urzędnicy nie znający sprawy zaczynają pytać o dokumenty dotyczące postępowania karnego.

 

„Mein Kampf” wraca do niemieckich księgarń

Z końcem tego roku Bawaria utraci majątkowe prawa autorskie do publikacji Hitlera. W obawie przed zalewem komercyjnych wydań bez krytycznego komentarza, niemieccy historycy zapowiedzieli naukowe wydanie książki. Więcej na ten temat można przeczytać w Gazecie Wyborczej.

 

ICANN a naruszenia prawa autorskiego

Coraz więcej instytucji zachęcą ICANN (Internetową Korporację ds. Nadanych Nazw i Numerów), aby aktywnie wsparła walkę z naruszeniami prawa autorskiego on-line. Więcej o tym, dlaczego nie jest to najlepszy pomysł, można przeczytać w The Washington Post.