Wkrótce powstanie publikacja prezentująca doświadczenia pracy ze społecznościami lokalnymi wokół miejscowego dziedzictwa z wykorzystaniem narzędzi cyfrowych. Tymczasem prezentujemy głosy Uczestników projektu, relacjonujące ich wrażenia z pracy przy projekcie.
“Ważną cechą Otwartych Zabytków jest oddanie odpowiedzialności w ręce użytkowników. Jako jeden z nich czuję, że zespół Otwartych Zabytków docenia wiedzę i zaangażowanie, a przy tym ufa współtwórcom platformy, którymi de facto są jej użytkownicy. (…) Projekt był dla mnie olbrzymią porcją inspiracji i nowej wiedzy. Uczestnicy i organizatorzy zademonstrowali nieoczywiste i intrygujące sposoby wykorzystania potencjału domeny publicznej.”
Aneta Lehmann, Instytut Kultury Miejskiej
fot. Tomasz Brzostek, Agnieszka Gajc i Anna Kozioł z Narodowego Instytutu Dziedzictwa podczas spotkania z mieszkańcami Radości
“We współpracy z Centrum Cyfrowym cenię świeżość spojrzenia, autentyczność zaangażowania i to, że taki mały zespół działa tak intensywnie i wszechstronnie. (…) W Otwartych Zabytkach podoba mi się idea uspołeczniania, upowszechniania, przybliżania dziedzictwa – to, że każdy może dodać swoją małą cegiełkę, w dużym projekcie chroniącym zabytki.”
Anna Kozioł, Narodowy Instytut Dziedzictwa
fot. Marta Gmyrek, Gabriela Górska z Muzeum Historii Miasta Zduńskiej Woli podczas spotkania podwórkowego z mieszkańcami
“Nasz projekt to historie ludzi, to miejsca, gdzie czas nakłada się na siebie i wiele jeszcze jest do odkrycia. Trzeba szukać dobrych metod, aby zrobić to jak najlepiej.(…) Wykorzystuję Otwarte Zabytki do zajęć z młodzieżą. Do edukacji i animacji zarazem.”
Gabriela Górska, Muzeum Historii Miasta Zduńskiej Woli
fot. Tomasz Ziółkowski, Anna Miler i Joanna Ilczyszyn ze Stowarzyszenia Arteria z grupą seniorów fotografujących architekturę w Stoczni Gdańskiej
“W Otwartych Zabytkach cenię to, że są proste w obsłudze i zachęcają do dzielenia się zdjęciami i informacjami nie tylko o najważniejszych zabytkach danego miejsca, ale też o mniej znanych miejscach: starych domach, kapliczkach, itp.(…) Zachęcają do odkrywania! Opcja układania spacerów jest rewelacyjna.”
Joanna Ilczyszyn, Stowarzyszenie Arteria
“Największą wartością, którą przyniósł ze sobą udział w projekcie „Wizja lokalna” okazała się możliwość poznania muzealników i animatorów kultury z różnych zakątków Polski oraz wymiany doświadczeń.”
Patrycja Żołędowska, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
“W Otwartych Zabytkach cenię ich dostępność, mobilność i łatwość w obsłudze. Możliwość korzystania z gotowych scenariuszy.”
Agata Siuta, Muzeum Miasta Łodzi
W tym tygodniu byliśmy na Creative Commons Summit w Seulu oraz na VII Forum Prawa Autorskiego organizowanym przez MKiDN. Polecamy teksty o tym, jak Biały Dom wspiera otwarte zasoby edukacyjne, o prawnych wątpliwościach związanych z pomocniczymi prawami autorskimi, a także odpowiedzi komitetów wyborczych o kierunek reformy prawa autorskiego. Zachęcamy również do lektury wywiadu z Andrzejem Wyrobcem, Wiceministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz zapoznania się z historią Miriam Elia, która twórczo postanowiła odpowiedzieć na prawnoautorskie zarzuty jednego z wydawnictw.
Prawo autorskie: osiągnęliśmy kompromis
“Nie można ochrony prawa autorskiego zamienić w fikcję, lecz ograniczać ją wtedy, gdy przemawia za tym interes publiczny” – stwierdził Andrzej Wyrobiec w wywiadzie dla Rzeczpospolitej. Nie wszystkie nasze postulaty zostały uwzględnione w ostatniej reformie prawa autorskiego, jednak nadal zachęcamy do lektury wywiadu będącego dobrym podsumowaniem procesu.
Prawo autorskie w opinii komitetów wyborczych
W związku z wyborami Dziennik Internautów postanowił zwrócić się do partii politycznych z pytaniami wybranymi przez czytelników. Jedno z nich to “Czy wasza partia ma zamiar zaostrzać prawa autorskie, czy może przeciwnie, dostosuje je do sposobów wymieniania się treściami w XXI wieku?”. Zachęcamy do lektury w przededniu ciszy wyborczej (niestety nie wszystkie komitety udzieliły odpowiedzi).
Pomocnicze prawa autorskie
W Unii Europejskie trwa debata na temat wprowadzenia pomocniczych praw autorskich (ancillary copyright), za czym opowiadają się szczególnie wydawcy prasy z Niemiec, gdzie regulacja ta funkcjonuje. Jednak ostatnie decyzje niemieckich organów administracyjnych dowodzą, że niekoniecznie jest to najlepszy pomysł – można o tym przeczytać na blogu Stowarzyszenia Communia.
Otwarte zasoby edukacyjne w Białym Domu
Na stronie Białego Domu pojawiła się notatka na temat zorganizowanych przez Biuro Nauki i Technologii warsztatów dotyczących otwartych zasobów edukacyjnych. Zorganizowane wydarzenie jest efektem realizacji postulatów edukacyjnych zawartych w second U.S. Open Government Partnership National Action Plan. Rząd Stanów Zjednoczonych zapowiada, że będzie kontynuował wysiłki zmierzające do upowszechnienia otwartych zasobów edukacyjnych.
Satyryczna odpowiedź na prawnoautorskie zarzuty
Miriam Elia, której wydawnictwo Penguin groziło pozwem z tytułu naruszenia praw autorskich w wyniku wydania humorystycznej książki wprowadzającej dzieci w świat sztuki, postanowiła zemścić się w nietypowy sposób. Artystka udostępniła na Twitterze okładkę książki “Pozywamy artystę”, będącą nawiązaniem do serii wydawnictwa z lat ‘60. Całą historię można poznać w artykule na stronie Guardiana.
Kolejny tydzień upłynął nam znowu pod znakiem świętowania 10-lecia Creative Commons Polska, tym razem w Krakowie. Przy okazji polecamy więc parę okolicznościowych artykułów. Poza tym w najnowszej Kserokopii piszemy o kontrowersjach prawnoautorskich związanych z TTP, kierunku zmian w prawie własności intelektualnej w Wielkiej Brytanii i o odpowiedzi na pytanie ze Stanów Zjednoczonych, czy sekwencja pozycji jogi chroniona jest prawem autorskim. Ponadto trwa Creative Commons Summit w Seulu, który można śledzić na stronie wydarzenia.
Kontynuujemy świętowanie
Obchody 10-lecia Creative Commons to dobra okazja, żeby wolne licencje stały się bardziej widoczne w mediach. Pisały o nich m.in. Rzeczpospolita (10 lat alternatywy „wszelkich praw zastrzeżonych”) i Gazeta Wyborcza (Wolne licencje świętują jubileusz. Twórcy raczej ostrożni).
Creative Commons to nie sztuka dla sztuki
Z okazji świętowania 10-lecia Creative Commons Polska Dziennik Internautów przeprowadził wywiad z Alkiem Tarkowskim. Co prawda we wstępie pada stwierdzenie, że licencje Creative Commons to alternatywa dla prawa autorskiego, a my uważamy, że działają one w ramach systemu prawa autorskiego, jednak nadal serdecznie zapraszamy do lektury. Bo przecież nawet jeśli sami nie określamy się jako część ruchu na rzecz otwartej kultury, to samo myślenie o potrzebie reformy prawa autorskiego czyni nas zaangażowanymi w ruch.
TTP a prawo autorskie
Wikileaks opublikowało ostatnio część porozumienia TTP, Partnerstwa Transpacyficznego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a 11 krajami, dotyczącą zapisów prawnoautorskich. Dziennik Internautów podsumował kontrowersyjne kwestie zawarte w porozumieniu takie jak: niebotyczne odszkodowania za naruszenia prawa autorskiego, wydłużenie czasu ochrony majątkowych praw autorskich czy zakaz obchodzenia DRM. Wygląda na to, że w TTP udało się wprowadzić reguły odrzucone przez Europejczyków przy okazji ACTA.
Projekt reformy prawa własności intelektualnej w Wielkiej Brytanii
Law Commission for England and Wales opublikowała raport dotyczący zmian w prawie autorskim, które mają ograniczyć bezpodstawne pozwy w prawie patentowym i znaków towarowych. Co ciekawe, Komisja nie podjęła się regulacji bezpodstawnych pozwów w prawie autorskim, co biorąc pod uwagę skalę copyright trollingu niewątpliwe byłoby wyzwaniem, ale też ważnym krokiem.
Sekwencje pozycji jogi nie są chronione przez prawo autorskie
Bikram Choudhury, twórca Bikram jogi, od lat próbował uzyskać prawnautorską ochronę dla sekwencji pozycji jogi przez niego nauczanych. Takie podejście zostało definitywnie odrzucone przez Sąd Apelacyjny w Kalifornii, który stwierdził, że sekwencja pozycji w jodze to idea, która podobnie jak układ choreograficzny nie jest chroniona przez amerykański system prawa. Więcej o sprawie można przeczytać w Washington Post.
“Wizja lokalna” to program współpracy z instytucjami kultury oraz NGO w przygotowaniu i realizacji projektów wokół lokalnego dziedzictwa. W jego ramach, serwis Otwarte Zabytki służy za narzędzie wspomagające działania edukacyjne i animacyjne. W zmierzającej właśnie ku końcowi edycji projektu powstało osiem realizacji, dla których punktem wyjścia były zabytki i znaczenie, jakie mają one dla lokalnych społeczności.
Działania w ramach projektu “Wizja lokalna” zostały zrealizowane w Stoczni Gdańskiej (Stowarzyszenie Arteria), łódzkich Bałutach (Muzeum Miasta Łodzi), katowickim Dębie (Medialab Katowice), warszawskiej Radości (Narodowy Instytut Dziedzictwa), Oleśnicy (Oleśnicki Dom Spotkań z Historią), Zduńskiej Woli (Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola), Pałacu w Wilanowie (Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie) oraz Gdańsku (Instytut Kultury Miejskiej).
fot. Agnieszka Gajc i Anna Kozioł
Jednym z elementów procesu wsparcia instytucji był cykl webinariów. Ich celem było dostarczeniem uczestnikom wiedzy z zakresu prawa autorskiego, zarządzania projektem, wykorzystania narzędzi cyfrowych oraz możliwości serwisu Otwarte Zabytki. Uczestnicy poznali również przydatne rozwiązania, które mogą wykorzystywać w swojej pracy animacyjnej i edukacyjnej, ale również w promocji i budowaniu społeczności wokół projektów kulturalnych.
“Narzędzia cyfrowe w projektach kulturalnych”:
“Promocja i community building w projektach kulturalnych”:
W najbliższych miesiącach powstanie publikacja prezentująca każde z działań i wykorzystane do ich realizacji narzędzia. Będzie ona stanowić gotowy do wykorzystania materiał, ale również zaprezentuje wachlarz możliwości ujęcia tematu lokalnego dziedzictwa z wykorzystaniem narzędzi cyfrowych.
Więcej o projekcie TUTAJ
W ubiegły piątek (9 października) kontynuowaliśmy świętowanie krakowskich obchodów 10-lecia Creative Commons Polska, co zbiegło się w czasie z publikacją tekstu prawnego Creative Commons Zero 1.0 Universal w języku polskim. Tego samego dnia odbyło się również pierwsze w tym roku akademickim zebranie naukowe Katedry Prawa Własności Intelektualnej UJ. Bardzo nas cieszy, że pracownicy naukowi i studenci licznie przybyli
na spotkanie zatytułowane „Granice prawa autorskiego – licencja CC0”.
Tematem spotkania był zarówno mechanizm CC0, jak i sama licencja. Wyjście poza mechanizmy licencyjne i wprowadzenie wzorca oświadczenia, które ma doprowadzić do zrzeczenia się praw autorskich w maksymalnym zakresie dozwolonym przez obowiązujące prawo było bardzo ważnym krokiem dla ruchu Creative Commons. Jednakże na gruncie polskiego prawa autorskiego stosowanie mechanizmu Creative Commons Zero wzbudza duże kontrowersje, m.in ze względu na brak możliwości pełnego zrzeczenia się praw autorskich i pokrewnych.
Rozpoczęliśmy prace nad nowym projektem – stworzeniem katalogu kompetencji cyfrowych dla małych i średnich przedsiębiorstw. Katalog powstaje na potrzeby programu szkoleniowego firmy Google Internetowe Rewolucje. Jest on skierowany do sektora MŚP, a jego celem jest podniesienie kompetencji cyfrowych pracowników oraz przełamanie barier utrudniających korzystanie z nowych technologii w prowadzeniu działalności gospodarczej.
Punktem wyjścia naszych prac jest badanie jakościowe, dzięki któremu chcemy poznać obszary funkcjonowania i działalności MŚP, które są istotne dla pracowników, a następnie przyjrzeć się im pod kątem cyfrowego usprawniania. Na podstawie wyników badań stworzymy katalogu kompetencji ujętych w sposób funkcjonalny – w odniesieniu do realnych korzyści, jakie pracownicy sektora MŚP mogą uzyskać z cyfryzacji swojej pracy.
Chcemy dowiedzieć się, na jakie natrafiają bariery i jak z nimi walczyć, ale również gdzie nie w pełni ukształtowane potrzeby dają potencjał do wdrażania nowych technologii. Badanymi będą potencjalni odbiorcy „Internetowych Rewolucji”, czyli bardzo zróżnicowana grupa właścicieli i pracowników MŚP.
Opracowany katalog będzie nie tylko pomocny przy ocenie stanu wiedzy przedsiębiorstw oraz w planowaniu strategii działań rozwijających kompetencje, ale może zostać wykorzystany między innymi podczas planowania szkoleń i warsztatów dla MŚP. Dla nas ten nowy katalog jest okazją do kontynuowania prac rozpoczętych przy tworzeniu Ramowego katalogu kompetencji cyfrowych.
Projekt badawczy koordynuje Katarzyna Zaniewska. Patronat nad programem objęły m.in. Ministerstwo Gospodarki, Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji oraz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
W tym numerze Kserokopii przeczytacie o tym, jak prawo autorskie wpływa na sytuację osób z niepełnosprawnościami i radykalnych propozycjach zmian w argentyńskim prawie autorskim. Pokazujemy również Gdańsk jako przykład miasta, które się otwiera, a także zapraszamy do śledzenia transmisji z posiedzenia Komitetów WIPO w Genewie. A my już dziś świętujemy 10-lecia Creative Commons w Krakowie.
Dostępność edukacji akademickiej dla osób z niepełnosprawnościami – raport RPO
Z najnowszego raportu Rzecznika Praw Obywatelskich „Dostępność edukacji akademickiej dla osób z niepełnosprawnościami” wynika, że studenci z niepełnosprawnościami bardzo często nie są w stanie korzystać z podręczników i innych materiałów dydaktycznych w takim samym zakresie co studenci bez niepełnosprawności, ponieważ nie są one udostępniane w formie dostosowanej do ich specyficznych potrzeb. Badanie potwierdziło, że niektóre uczelnie wyższe blokują takie działania powołując się na ochronę praw autorskich.
Propozycje zmian w argentyńskim prawie autorskim
W Argentynie przedstawiono propozycję reformy prawa autorskiego i wydłużenia okresu ochrony majątkowych prawa autorskich fotografów z 20 lat od daty publikacji zdjęcia, do 70 lat od daty śmierci twórcy. Oznacza to, że okres prawnoautorskiej ochrony może w niektórych przypadkach wydłużyć się o 120 lat w stosunku do obecnego stanu prawnego. Więcej na ten temat przeczytać można na blogu Electronic Frontier Foundation.
Gdańsk – otwarte miasto
Miasto Gdańsk samo podkreśla, że kluczem do sukcesu jest otwartość, nie tylko na współpracę i partnerów, ale przede wszystkim otwartość kodu i danych. Zachęcamy do obejrzenia prezentacji o Gdańskim modelu innowacyjności.
WIPO – posiedzenie Komitetów
Od 5 do 14 października trwa 55 posiedzenie Komitetów Światowej Organizacji Własności Intelektualnej. Francis Gurry, dyrektor generalny WIPO, stwierdził w wystąpieniu rozpoczynającym, że “negocjacje dotyczące nowych międzynarodowych polityk publicznych w temacie własności intelektualnej stają się trudniejsze ze względu na konkurencję w dziedzinie innowacji, większą asymetrię wiedzy i preferowanie umów dwustronnych i regionalnych”. Obrady można śledzić on-line na stronie organizacji.
10 lat temu internet wyglądał zupełnie inaczej, nikt nie słyszał o Facebooku, technologii LTE czy kompetencjach cyfrowych. Ludzie komunikowali się przez gadu-gadu, Wikipedia dopiero co raczkowała, mało kto miał aparat fotograficzny czy możliwość publikowania on-line. I właśnie w takich realiach grupa zapaleńców i idealistów postanowiła, że chce aby użytkownicy mieli większą swobodę w ramach prawa autorskiego – tak w skrócie można podsumować historię licencji Creative Commons w Polsce. Dzisiaj każdy z nas jest twórcą, Internet jest powszechnie wykorzystywany jest w szkołach, a licencje CC doczekały się już wersji 4.0.. Przyszedł czas podsumowań i refleksji o tym, co za nami i przed nami. 10-lecie Creative Commons Polska świętowaliśmy 28 września w gronie przyjaciół w dawnej siedzibie Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk w Warszawie (ul. Mysia). Konferencja Bits&Commons była nie tylko okazją do dyskusji o tym, w jaki sposób zmieniamy prawo autorskie od 10 lat, ale też zastanowienia się, w jakim kierunku powinny zmierzać nasze dalsze działania.
Całą relację z wydarzenia znajdziecie na blogu Creative Commons.
Dziękujęmy wszystkim za przybycie i za to, że od dziesięciu lat zmieniamy razem prawo autorskie. Już dziś zapraszamy też na kontynuację świętowania (8-9 października), która będzie miała miejsce w Krakowie.
Kiedy: 8 – 9 października 2014
Gdzie: Wytwórnia, ul. Ślusarska 9 (1. piętro), Kraków, Bal, ul. Ślusarska 9, Kraków, Katedra Prawa Własności Intelektualnej UJ, ul. Józefa 19 (sala nr 5), Kraków
PROGRAM URODZIN
8.października
10.00 – 14.30 – Warsztaty z prawa autorskiego dla twórców “Swoboda (u)życia” Wytwórnia, ul. Ślusarska 9 (1. piętro), Kraków
Prawa autorskie w swoim założeniu mają chronić twórców, zachęcać do tworzenia i promowania dzieł. W praktyce jednak zrozumienie tych często skomplikowanych reguł przysparza przedstawicielom sektora kreatywnego dużo problemów. W trakcie warsztatów omówimy najważniejsze zagadnienia prawa autorskiego, postaramy się wyjaśnić wasze wątpliwości i podzielimy się wiedzą, o tym czym jest domena publiczna i jak działają tzw. wolne licencje. W trakcie warsztatów dowiesz się: – jakie masz prawa jako twórca – jak legalnie korzystać z grafik, muzyki, filmów, zdjęć, które znajdziesz w sieci – kiedy warto chronić a kiedy dzielić się swoją twórczością – co to jest domena publiczna, czym są i jak działają otwarte licencje – gdzie szukać bezpłatnych materiałów, które możesz swobodnie wykorzystać do własnej twórczości Warsztat skierowany jest do przedstawicieli przemysłów kreatywnych, grafików, twórców audiowizualnych, muzyków, dziennikarzy, blogerów. Poprowadzą go ekspertki z Centrum Cyfrowego: Katarzyna Strycharz i Aleksandra Janus.
15.30 – 18.00 – Warsztaty Culture Jam: re-mix i re-use otwartej kultury, Wytwórnia, ul. Ślusarska 9 (1. piętro), Kraków
Otwarta kultura to konkretny zasób, który można wykorzystać w celach edukacyjnych, społecznych, czy nawet biznesowych. Warsztaty Culture Jam to wezwanie do zaprojetkowania przyszłości – czyli zaproszenie do wspólnego wymyślenia jak największej liczby ciekawych pomysłów na re-mix i re-use otwartej kultury. Każdy z uczestników dołączy do zespołu a cały proces będzie prowadzony przez animatorów Wikipedii, Warsztatu Innowacji Społecznych i Centrum Cyfrowego. Aby zapewnić inspirację i kreatywność pokażemy dużo interesujących kejsów, oraz metod pracy twórczej. Najciekawsze pomysły zostaną zaprezentowane podczas Open-Culture-Hack – hackatonu organizowanego 16 i 17 października i dostaną szansę na zakodowanie przez programistów. Otwarcie warsztatów poprowadzi dr Alek Tarkowski, koordynator Creative Commons Polska.
18.30 – 20.45 – Pokaz filmu “The Internet’s Own Boy: the story of Aaron Swartz” Bal, ul Ślusarska 9, Kraków
Projekcja dokumentu o tragicznie zmarłym Aaronie Swartzu, “genialnym dziecku Internetu”, aktywiście walczącym o prawa obywatelskie w cyfrowym świecie i dostępność do informacji zamieszczanych w sieci. Film będzie poprzedzony wprowadzeniem Michała Lesiaka. Po projekcji zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji.
21.00 – 22.00 – Koncert zespołu “Niskie Ciśnienie” Bal, ul. Ślusarska 9, Kraków
„Niskie Ciśnienie” to zespół publikujący swoje utwory na licencjach Creative Commons.W trakcie występu zespół odpowie na pytania dlaczego zdecydowali się na otwarte udostepnienie swojej twórczości, jakie napotkali w związku z tym trudności i jakich efektów się spodziewają.
9. października
12:00 Spotkanie w ramach piątkowych zebrań naukowych Katedry Prawa Własności Intelektualnej UJ, ul. Józefa 19 (sala nr 5), Kraków
“Granice prawa autorskiego – licencja CC0” Spotkanie rozpocznie wystąpienie dra Alka Tarkowskiego – koordynatora Creative Commons Polska, dyrektora Centrum Cyfrowego: Projekt: Polska, dotyczące idei i kontekstu powstania mechanizmu Creative Commons Zero (CC0). W drugiej części spotkania wykład dotyczący prawnych aspektów stosowania CC0 wygłosi dr Piotr Wasilewski, adiunkt w Zakładzie Prawa Konkurencji i Środków Masowego Przekazu w Katedrze Prawa Własności Intelektualnej WPiA UJ i koordynator prawny CC Polska w latach 2005-2006. Po wystąpieniach odbędzie się dyskusja ze zgromadzonymi gośćmi. Więcej informacji na temat wydarzenia na stronie: https://creativecommons.pl/granice-prawa-autorskiego-cc0/
Z całą pewnością jest wiele dobrych powodów, żeby wybrać się do Kopenhagi, ale w ostatni piątek seminarium Sharing Is Caring: Right to Remix? było zdecydowanie najlepszym spośród nich. To już czwarte spotkanie w ramach cyklu zainicjowanego przez duńskie Statens Museum for Kunst, które co roku gromadzi osoby gotowe podejmować aktualne – i często niełatwe lub nieposiadające prostych rozwiązań – kwestie sytuujące się na styku sektora GLAM, technologii i prawa autorskiego. Spotkania z lat 2011 i 2012 zaowocowały antologią Sharing is Caring. Openness and sharing in the cultural heritage sector, zredagowaną przez inicjatorkę całego przedsięwzięcia – Merete Sanderhoff (SMK, Kopenhaga).
Tegoroczny program zorganizowany był wokół problemów i wyzwań związanych z wykorzystywaniem i przetwarzaniem zdigitalizowanych zasobów kultury. Wykład otwierający wygłosiła Melissa Terras, która swoje przygody z re-use’m zasobów dziedzictwa opisała niedawno (w żartobliwym, ale też zdecydowanym tonie) na swoim blogu (o czym my z kolei pisaliśmy na naszym, tutaj). Dzięki temu wystąpieniu wybrzmiała już na wstępie bardzo wyraźnie perspektywa użytkownika, a wraz z nią – wszystkie kwestie, które wymagają rozwiązania, jeśli chcemy, aby potencjał – twórczy, społeczny, ekonomiczny – wiązany z przetwarzaniem cyfrowych zasobów dziedzictwa mógł stać się czymś więcej, niż pobożnym życzeniem. Jej wystąpienie stworzyło doskonały dwugłos z prezentacją kolejnego gościa, który – koncentrując się na zagadnieniach prawnych – starał się zdefiniować źródła problemów oraz możliwe rozwiązania lub narzędzia, które mogą im służyć. Maarten Zeinstra, pracując na co dzień dla holenderskiej organizacji Kennisland, zajmuje się działaniem na rzecz wspierania otwartych modeli dzielenia się zasobami kultury w sektorze GLAM. Dopełnieniem tych wystąpień była propozycja Evy Van Passel, która przedstawiła możliwe kroki otwierania instytucji kultury oraz strategiczne i praktyczne rady dotyczące samego procesu wdrażania otwartości w instytucji. Artykuł, który stanowił podstawę jej propozycji, przygotowany we współpracy z dwójką innych badawczy, znaleźć możecie tutaj.
Wspomniane wykłady oddzielała dyskusja panelowa z udziałem artystów oraz przedstawicieli instytucji kultury i organizacji reprezentujących twórców. Chociaż pytanie o otwarte modele biznesowe oraz faktyczny, ekonomiczny potencjał re-use’u pojawiało się od początku seminarium, debata była okazją do skonfrontowania punktów widzenia reprezentantów różnych zainteresowanych stron.
Z analizy perspektywy twórców i użytkowników można wyciągnąć istotne wnioski dla praktyki instytucji kultury, które chciałyby, aby ich zasoby były szeroko przetwarzane i wykorzystywane. Pokrywa się to z cytowanymi przez nas intuicjami Melissy Terras: o ile przed kilkoma laty wydawało się, że najważniejszym zadaniem instytucji jest udostępnienie możliwie największej liczby zasobów w sieci, o tyle z czasem na plan pierwszy wysunęła się nie tylko kwestia konieczności uporania się z barierami prawnymi i technologicznymi, ale także problem jakości interfejsów, czytelności oznaczeń poszczególnych zasobów i możliwości ich przeszukiwania. O narzędziach, które mogą być pomocne w przypadku barier prawnych oraz technologicznych mówił w swoim wystąpieniu Maarten Zeinstra, prezentując min.: openimages.eu, embedr.eu oraz public domain calculators. O tym, jak istotna jest posiadana przez instytucję wiedza na temat własnej kolekcji mówiła zarówno Melissa Terras, jak i Merete Sanderhoff, proponując, by przenieść akcent z samego udostępniania na kuratorowanie cyfrowych kolekcji.
http://www.designedforlearning.co.uk/create-or-curate/
Nie oznacza to, że entuzjazm dla dzielenia się możliwie jak największą liczbą zasobów, możliwie jak najszerzej, osłabł na przestrzeni ostatnich lat. Oznacza to natomiast, że warto wyciągać wnioski z własnych doświadczeń i obserwacji otaczających nas społecznych praktyk (przecież nikt wcześniej, przed nami, nie próbował zdigitalizować całego dziedzictwa kultury i udostępnić go w sieci!). Te doświadczenia i obserwacje wskazują na to, że istnieje ogromne zapotrzebowanie na autorytet i wiedzę zgromadzoną w instytucji – o której status, wobec cyfryzacji dziedzictwa, wielu poważnie się niepokoiło – tyle, że w nowych realiach ta rola instytucji realizować się powinna w inny niż dotychczas sposób. Przystosowanie się do niej jest pewnym wyzwaniem, ale ostatecznie wielu sceptyków może odetchnąć z ulgą – wygląda na to, że kuratorzy i eksperci są nam potrzebni tak samo, jak dotąd.